W przesłanym przez służby prasowe uczelni komunikacie poinformowano, że dr Magdalena Grajzer z Katedry i Zakładu Bromatologii i Dietetyki Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zbadała bioaktywność oleju z poziomki tłoczonego na zimno i ekstrahowanego z wykorzystaniem dwutlenku węgla.
- - powiedziała cytowana w komunikacie dr Grajzer.
Dodała, że ten sposób ekstrakcji cechuje wysoka selektywność, co oznacza, że wraz z produktem nie są ekstrahowane dodatkowe składniki i zanieczyszczenia.
- napisano w komunikacie.
Zawartość kwasu alfa linolenowego w tym oleju wynosiła z kolei 41 proc. Kwas alfa linolenowy należy do cennej dla zdrowia grupy wielonienasyconych tłuszczów omega-3. Są one niezbędne do zachowania prawidłowych funkcji organizmu człowieka, który nie jest w stanie wytworzyć ich samodzielnie, dlatego muszą być dostarczane z pożywieniem.
- powiedziała dr Grajzer.
Wyjaśniła, że kolejnym ważnym krokiem w poznaniu wartości terapeutycznej oleju z poziomki jest zbadanie aktywności biologicznej, wykorzystując badania na liniach komórkowych.
- powiedziała dr Grajzer.