Międzynarodowy zespół naukowców z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang w Singapurze (NTU) i Uniwersytetu Waseda w Japonii przeprowadził trzytygodniowy eksperyment, który wykazał, że myszy karmione dietą wysokotłuszczową, wzbogacaną sfermentowaną okarą, przybierały na masie mniej, były mniej otłuszczone i miały niższy poziom cholesterolu we krwi w porównaniu do myszy na wysokotłuszczowej diecie bez okary.
Każdego roku na świecie powstaje 14 milionów ton okary. Jest to produkt uboczny obróbki mleka sojowego w czasie wytwarzania tofu. Okara jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, potas, wapń i niacynę. Ponieważ jest odpadem, jej produkcja nie wymaga żadnych nakładów finansowych.
Autorzy badania przypominają, że już prawie jedna trzecia światowej populacji cierpi na nadwagę lub otyłość, dlatego wykorzystanie łatwo dostępnej i taniej okary do walki z tymi przypadłościami jest odkryciem niezwykle istotnym. - piszą.
- - opowiada dr Ken Lee, współautor artykułu.
- dodaje naukowiec.
Zespół badawczy z NTU i Waseda fermentował okarę zebraną od singapurskiego producenta tofu przy użyciu metod tradycyjnie stosowanych w krajach azjatyckich do wytwarzania innych sfermentowanych produktów spożywczych z soi, takich jak miso, sos sojowy i tempeh.
Do okary dodano więc mieszankę i , czyli typowych grzybów używanych do produkcji ww. żywności, i pozostawiono ją w ciemności, w temperaturze 25 st. C, na cztery dni.
Naukowcy wyjaśniają, że osiągnięta w ten sposób poprawa profilu odżywczego okary zwiększa jej potencjał jako pożądanego składnika w diecie człowieka.
- wyjaśnia współautor publikacji prof. Shigenobu Shibata.
Dalsze analizy wykazały, że w porównaniu do czystej okary jej sfermentowana wersja ma więcej białka oraz wyższą zawartość fenoli, co wskazuje na jej lepsze właściwości przeciwutleniające. Ma też mniej nierozpuszczalnego błonnika pokarmowego.
- podkreślają autorzy publikacji.
Wcześniej ten sam zespół naukowców wykazał, że sfermentowana okara może być pomocna w obniżeniu poziomu cukru we krwi.