- powiedział prof. Tadeusz Trziszka. - jak tłumaczył .
- - tłumaczył.
Trziszka zaznaczył, że choć skład chemiczny jajka jest genetycznie uwarunkowany, to można dokonywać jego modyfikacji w zależności od sposobu żywienia niosek, . Dzięki temu w naturalny sposób poprzez odkładanie dodatkowych związków w żółtku można zwiększyć walory zdrowotne jaj.
- To jest bardzo korzystne, bo np. kwasy długołańcuchowe wbudowują się we frakcję fosfolipidową, co jest niesłychanie ważne, bo takich fosfolipidów żaden przemysł farmaceutyczny nie jest zdolny wyprodukować - tłumaczył naukowiec.
Przypomniał, że jedzenie jaj jest fizjologicznie uzasadnione. - - mówił.
Naukowiec zwrócił także uwagę, że przyswajalność związków odżywczych pochodzących z jaj w przypadku człowieka ma najwyższą wartość. - - tłumaczył.
Podkreślił, że najzdrowsze są jaja jedzone na miękko, gotowane 4-5 minut.
Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu odniósł się także do mitu szkodliwości cholesterolu jaj. Przypomniał, że głośno na ten temat było w latach 90-tych, choć już w latach 50-tych naukowcy obalili tą teorię.
- powiedział Trziszka i dodał:
Jak podsumował: .