Otyłość staje się coraz większym problemem. Walka z nią na świecie kosztuje mniej więcej tyle samo, ile skutki palenia czy konflikty zbrojne. Tak wynika z najnowszego raportu Globalnego Instytutu McKinseya.
Na zwalczanie skutków otyłości świat wydaje rocznie dwa i osiem dziesiątych procent swego dochodu. To dwa biliony dolarów, czyli równowartość około sześciu bilionów złotych. Polska na taką kwotę musiałaby pracować przez cztery lata.
Raport wskazuje, że walka z otyłością jest droższa niż walka z alkoholizmem czy zmianami klimatu. Zdaniem autorów dokumentu, skuteczne byłyby rozwiązania systemowe, a nie nadzieja, że każdy będzie dbał o linię na własną rękę. - - czytamy w raporcie.
Otyłość prowadzi do chorób serca i cukrzycy, oprócz palenia jest najpoważniejszym czynnikiem zewnętrznym wywołującym raka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR