Specjaliści mówili o tym na wtorkowej debacie (9 listopada), zorganizowanej w ramach Światowego Dnia Cukrzycy, który jest obchodzony 14 listopada w dniu urodzin Fredericka Granta Bantinga, odkrywcy insuliny.
Jak przypomniał prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego UCK WUM, kanadyjski fizjolog odkrył insulinę 100 lat temu - w 1921 r. Był to ogromny przełom w leczeniu cukrzycy, dzięki temu odkryciu można diagnoza cukrzycy przestała być wyrokiem śmierci. Prof. Czupryniak zaznaczył, że Polska była trzecim krajem w Europie – po Danii i Anglii, który już w 1924 r. zaczął produkować insulinę.
– powiedziała prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz.
Z danych przedstawionych na debacie wynika, że na całym świecie na cukrzycę choruje ponad 460 mln osób. Co 8 sekund ktoś umiera z powodu jej powikłań, takich jak choroby sercowo-naczyniowe, w tym udar mózgu czy zawał serca, niewydolność nerek, stopa cukrzycowa. Dlatego choroba zyskała miano niezakaźnej epidemii XXI wieku.
Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz przypomniała, że insulina była jedynym lekiem dostępnym dla chorych na cukrzycę przez prawie 30 lat. Obecnie wciąż stanowi podstawę leczenia pacjentów z cukrzycą typu 1. - (poziom glukozy we krwi – PAP)” – mówiła diabetolog.
Zaznaczyła, że przełomowym momentem było pojawienie się na rynku leków z dwóch grup, tj. flozyn (inhibitory SGLT2) oraz analogów GLP-1. Są to leki dla pacjentów z cukrzycą typu 2, która stanowi ok. 80 proc. wszystkich przypadków cukrzycy. - – mówiła specjalistka.
Podkreśliła, że u niektórych chorych z cukrzycą typu 2 dzięki zastosowaniu tych leków można odstawić insulinę. - mówiła – powiedziała prof. Zozulińska-Ziółkiewicz.
Dodała, że nowe leki są refundowane jedynie dla tych pacjentów, którzy już przez dłuższy czas są źle leczeni.
Prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii przypomniał, że z badań nad analogami GLP-1 oraz flozynami wynika, że nie tylko nie uszkadzają one serca czy nerek, ale wręcz przeciwnie – chorzy, którzy byli w grupach otrzymujących te leki mieli znacznie zmniejszone ryzyko sercowo-naczyniowe oraz ryzyko uszkodzenia nerek. Te wyniki znalazły odzwierciedlenie w zaleceniach międzynarodowych oraz Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, zgodnie z którymi nowe leki powinny być włączane bez względu na poziom cukru we krwi u chorych na cukrzycę z wysokim i bardzo wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, czyli u takich chorych, którzy przebyli już zawał serca bądź udar mózgu, albo są nimi bardzo zagrożeni.
tłumaczył prof. Strojek.
Tomasz Matynia, dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu - Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który sam od kilkunastu lat choruje na cukrzycę, zaznaczył, że analogi GLP-1 czy flozyny trafiły na listę refundacyjną w ciągu kilku ostatnich lat. - – tłumaczył Matynia. Dodał, że bardzo potrzebna jest intensywna praca całego środowiska w zakresie uświadamiania decydentów, jak ważne jest, aby te leki wprowadzić na wcześniejszym etapie leczenia chorych na cukrzycę.
Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz zwróciła także uwagę na ogromny postęp w zakresie technologii służących do monitorowania poziomu cukru w organizmie, co ułatwia kontrolę cukrzycy. - – mówiła diabetolog. Zaznaczyła, że potrzebne jest poszerzenie dostępu również do tych technologii.
– mówiła specjalistka. Eksperci podkreślali też konieczność poprawy w zakresie profilaktyki oraz edukacji pacjentów z cukrzycą i całego społeczeństwa na temat tej choroby.
Prof. Strojek oceniła, że edukacja pacjentów jest kluczem do właściwego leczenia cukrzycy.
Jak tłumaczyła prof. Irina Kowalska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, życie osoby, która dowiaduje się, że ma cukrzycę bardzo się zmienia. Pacjent z rozpoznaną cukrzycą musi zrozumieć na czym polega choroba, jakie są konsekwencje złej kontroli metabolicznej, musi zaakceptować pewne ograniczenia, by mógł bezpiecznie pracować, uczyć się, wykonywać codzienne czynności, uprawiać sport czy realizować swoje pasje, wymieniała specjalistka. Podkreśliła, że cukrzyca to choroba bardzo zróżnicowana i dlatego decyzje terapeutyczne dotyczące cukrzycy typu 1 lub cukrzycy typu 2 powinny być podejmowane w porozumieniu z pacjentem i po uzyskaniu jego akceptacji.
Prof. Czupryniak przypomniał, że obecnie cukrzyca jest chorobą nieuleczalną. Jednak dzięki wspólnemu wysiłkowi pielęgniarek i lekarzy oraz dzięki zaangażowaniu pacjenta można sprawić, że będzie można z nią niemal normalnie żyć.
- Narodowy Fundusz Zdrowia – przyp. PAP) – powiedział diabetolog.