Co jedenasty dorosły Polak choruje na cukrzycę. Do 90 proc. wszystkich przypadków stanowi cukrzyca typu 2. Jak przypominają naukowcy z University of Michigan, to jeden z ważniejszych czynników sprzyjających ciężkiemu przebiegowi COVID-19.
Na łamach pisma „Proceedings of the National Academy of Sciences” donoszą oni, że przyczyną może być mniejsza ilość pewnego enzymu w komórkach odpornościowych. Chodzi o enzym o oznaczeniu SETDB2, który powiązano już z trudno gojącymi się ranami, jakie powstają u osób z cukrzycą.
W badaniach na myszach autorzy nowej publikacji odkryli, że u zakażonych SARS-CoV-2 myszy z cukrzycą, zaangażowanie w odpowiedź zapalną makrofagi mają wspomnianego enzymu mniej.
Później zauważyli, że mniej zawierają go także makrofagi pobrane z krwi pacjentów z cukrzycą i ciężkim przebiegiem COVID-19.
- twierdzi jeden z autorów, dr W. James Melvin. To silna i groźna reakcja odpornościowa organizmu.
Burza cytokinowa w COVID-19
Im mniejsza była ilość enzymu, tym silniejsza burza cytokinowa - donoszą naukowcy.
W późniejszych etapach poszli o krok dalej i odkryli system, który w czasie infekcji koronawirusem reguluje ilość wspomnianego enzymu. Zależy on od substancji zwanej interferonem, którego pacjenci z cukrzycą mieli mniej.
To ważne odkrycie z punktu widzenia potencjalnej terapii.
- mówi współautorka odkrycia, dr Katherine Gallagher.
Badacze podali już interferon zakażonym koronawirusem myszom chorym na cukrzycę. Poziom enzymu wzrastał, a groźne stany zapalne łagodniały.
Naukowcy liczą, że odkryte przez nich zależności pozwolą rozpocząć kliniczne badania z zastosowaniem interferonu lub innych substancji działających na opisany przez nich system.
- podkreśla dr Melvin.