Dziennik Gazeta Prawana logo

Większość chorych na astmę może żyć bez objawów choroby

30 kwietnia 2018, 21:04
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kobieta używa inhalatora
Kobieta używa inhalatora/Shutterstock
Do 90 proc. osób cierpiących na astmę może żyć bez uciążliwych objawów choroby, jak duszność, kaszel, świszczący oddech - pod warunkiem że będą ściśle przestrzegać zaleceń lekarskich – przypominają eksperci.

Na to przewlekłe schorzenie układu oddechowego, mające podłoże zapalne, choruje w Polsce około 4 mln osób. Astma może się ujawnić w każdym wieku, jednak najczęściej diagnozuje się ją w wieku szkolnym (jest to tzw. astma alergiczna). Z dużego polskiego badania epidemiologicznego o akronimie ECAP wynika, że w 2017 r. choroba ta występowała u 11 proc. dzieci w wieku 6-14 lat i u 9 proc. ludzi dorosłych.

Astma charakteryzuje się nadwrażliwością oskrzeli na różne czynniki – najczęściej alergeny, ale też infekcje wirusowe, wysiłek fizyczny, zimne powietrze, zanieczyszczenia powietrza czy kwas acetylosalicylowy (aspiryna). Dochodzi wówczas do silnego obkurczenia oskrzeli i produkcji przez nie nadmiaru wydzieliny. W konsekwencji pojawiają się typowe objawy choroby: duszność, uczucie ucisku w klatce piersiowej, kaszel i świszczący oddech.

W materiałach prasowych przygotowanych na Światowy Dzień Astmy (przypada 1 maja) przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia alergolog dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie przypomina, że do alergenów najczęściej prowokujących wystąpienie astmy zalicza się: roztocza kurzu domowego, pyłki roślin, grzyby pleśniowe, sierść zwierząt.

Specjalista podkreśla, że choć astmy nie można wyleczyć - to można ją na tyle zaleczyć, że będzie miała praktycznie bezobjawowy przebieg. - – tłumaczy alergolog, który jest przewodniczącym Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, edukującej pacjentów na temat tych schorzeń.

Co więcej, ok. 20 proc. chorych na astmę pali tytoń, który obniża skuteczność leków steroidowych stosowanych w astmie jako podstawa terapii.

Specjaliści w zakresie leczenia astmy podkreślają, że u ok. 90 proc. pacjentów choroba może być kontrolowana dzięki zastosowaniu wziewnych glikokortykosteroidów, które mają działanie przeciwzapalne oraz beta2-mimetyków, leków rozkurczających oskrzela. Najlepsze efekty uzyskuje się dzięki zastosowaniu preparatów skojarzonych, umożliwiających podawanie leków z tych grup w jednym inhalatorze.

Problem stanowi leczenie osób z astmą ciężką. - – tłumaczy dr Dąbrowiecki.

Zgodnie z międzynarodowymi standardami GINA (Global Initiative for Asthma) astma ciężka to taka postać choroby, która pomimo bardzo intensywnej terapii wysokimi dawkami glikokortykosteroidów wziewnych oraz beta2-mimetykami, w połączeniu z długo działającymi β-mimetykami, nie jest dobrze kontrolowana. - – wymienia dr hab. Maciej Kupczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. N. Barlickiego w Łodzi.

Astma ciężka jest najczęstszą przyczyną zgonów z powodu astmy – w Polsce ich liczbę szacuje się na ok. 500 rocznie. Ta postać choroby wiąże się też z dużym kosztami tzw. pośrednimi i społecznymi, m.in. ze względu na to, że przyczynia się do częstych nieobecności w pracy. Z najnowszego raportu przygotowanego na zlecenie firmy GSK wynika, że roczny koszt nieobecności w pracy związanej z astmą ciężką wynosi 90 mln zł.

Dla pacjentów z astmą ciężką szansę stanowią leki biologiczne, z których dwa – omalizumab i mepolizumab są dostępne dla polskich pacjentów w ramach programów lekowych, a najnowszy - benralizumab - czeka na włączenie do programu.

U chorych na astmę ciężką można stosować glikokortykosteroidy systemowe (np. w tabletkach lub iniekcjach). - – podkreśla dr Kupczyk. Stosowanie steroidów systemowych u pacjentów z ciężką astmą jest bowiem obciążone dużą liczbą objawów niepożądanych, jak m.in. rozwój zaćmy, osteoporozy, problemów ze skórą, podatność na infekcje, cukrzycę, nadciśnienie tętnicze. Wiąże się to również ze wzrostem nakładów na leczenie tych powikłań.

Po opublikowaniu 26 lutego 2018 r. projektu wykazu leków refundowanych pojawiły się obawy, że dostęp do leczenia omalizumabem dla chorych na astmę ciężką nie zostanie ograniczony. Wyjaśnienie nowych zapisów programu można znaleźć na stronie Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP (pod linkiem: http://www.astma-alergia-pochp.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=230:omalizumab-komentarz-do-obwieszczenia-mz&catid=3:informacje&Itemid=10).

Z okazji obchodów Światowego Dnia Astmatyk w Wojskowym Instytucie Medycznym już 4 maja o godzinie 13 w Sali 236 na II piętrze odbędzie się szkoła astmy dla pacjentów cierpiących na to schorzenie i ich bliskich. Eksperci przedstawią na niej m.in. najważniejsze zasady pozwalające pacjentom utrzymać kontrolę nad chorobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj