Naukowiec napisał w mediach społecznościowych w poniedziałek, że jego i jego zespół powiadomiono o eksmisji z zajmowanego dotychczas laboratorium.
Decyzja władz świadczy o tym, że rząd Chin nadal wywiera naciski na naukowców, by uniknąć wglądu w sposób zarządzania sytuacją po wybuchu pandemii Covid-19 - pisze agencja AP.
Zhang napisał post na chińskiej platformie internetowej Weibo, ale został on później usunięty. Naukowiec poinformował, że na znak protestu od niedzieli siedzi przed swoim laboratorium mimo ulewnego deszczu. Współpracownik Zhanga potwierdził agencji AP we wtorek, że protest nadal trwa.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.