"Raport o zdrowiu Polaków. Diagnoza po pandemii COVID-19" powstał z inicjatywy TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych.
Jego autorzy zaznaczyli, że skutki pandemii COVID-19 będą odczuwane latami, nawet, gdy nie będą już notowane nowe zakażenia. - - ocenili.
Autorzy raportu stwierdzili, że podejmowane w kraju środki przeciwdziałania szerzeniu się epidemii niosły za sobą koszty społeczne i gospodarcze, które wiązały się z niepewnością zatrudnienia i możliwości utrzymania siebie i bliskich. - dodali.
Zastrzegli, że drastyczne i nagłe ograniczenie codziennego funkcjonowania oraz kontaktów zawodowych i osobistych – z przyjaciółmi i rodziną, niepokój o zdrowie swoje i bliskich sprawiły, że Polacy zaczęli skarżyć się na niepokój i zaburzenia nastroju.
Poinformowali, że w sondażu Kantar Polska z wiosny 2021 r. aż 71 proc. badanych deklarowało wzrost poziomu stresu, lęku i niepokoju, który był spowodowany głównie obawą przed zakażeniem (swoim i bliskich) oraz niepewnością jutra i groźbą utratą pracy.
- - czytamy w raporcie.
Według autorów ograniczenie kontaktów społecznych najbardziej wpłynęło na seniorów. - - wynika z badania Eurofund z wiosny 2021 r.
Rygory pandemii, polegające na zakazie odwiedzin, dotknęły pacjentów szpitali oraz podopiecznych placówek rehabilitacyjnych i opiekuńczych, a więc osób, którym bezpośredni kontakt z bliskimi osobami jest szczególnie potrzebny. Jak alarmowali lekarze, wielokrotnie wiązało się to z pogorszeniem ogólnego stanu zdrowia, gorszym przebiegiem leczenia neurologicznego oraz narastaniem problemów psychicznych, w tym głównie depresji.
W badaniu "Kondycja serc Polaków we czasie pandemii COVID-19", przeprowadzonym przez Kantar Polska wiosną 2021 r., 48 proc. ankietowanych deklarowało, że w okresie pandemii zmniejszyła swoją aktywność fizyczną. Co czwarty (24 proc.) przyznał, że w tym czasie zwiększyła się jego masa ciała.
Autorzy raportu poinformowali, że w związku z pandemią ograniczeniu uległ również dostęp do świadczeń zdrowotnych. 70 proc. badanych, którzy chcieli skorzystać z porady specjalisty, deklarowało, że ich wizyta została przełożona albo odwołana. W przypadku wizyt u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej albo internisty podobna sytuacja spotkała 57 proc. zainteresowanych poradą (24 proc. ogółu badanych). - - napisali.
- - dodali.
Poinformowali, że w 2020 r. w formie teleporady udzielono 36,4 proc. porad lekarskich w podstawowej opiece zdrowotnej. Ich liczba sięgnęła 56,8 mln.
- ocenili autorzy raportu.
Według danych GUS liczba zgonów, których przyczyną był koronawirus, wyniosła w 2020 r. prawie 41,5 tys., co stanowiło niespełna 9 proc. wszystkich zgonów. W 2021 r. zwiększyła się ponad dwukrotnie, osiągając ponad 91 tys., a więc przeszło 18 proc. ogólnej liczby.
- zaznaczyli.
Według autorów, ostatnim problemem były zgłaszane przez część pacjentów powikłania po przebyciu COVID-19. - czytamy w raporcie.
Autorkami „Raportu o zdrowiu Polaków. Diagnoza po pandemii COVID-19” są prof. dr hab. n. med. Aneta Nitsch-Osuch i dr n. med. Katarzyna Lewtak. Raport powstał pod merytorycznym patronatem Rady Naukowej TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych, której przewodniczy prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś.