– powiedział lekarz naczelny ds. COVID-19 w szczecińskim szpitalu wojewódzkim prof. Miłosz Parczewski.
Dodał, że przez wiele miesięcy większość zakażonych przechodziła chorobę z lekkimi objawami – teraz ponownie zaczyna przybywać zakażeń średniej ciężkości. Jak wyjaśniał, dominują pacjenci, którzy są zakażeni i mają dekompensację innych chorób współistniejących.
Wzrost liczby zgonów na COVID-19
– mówił specjalista chorób zakaźnych.
Wskazał, że w większości były to osoby szczepione. Podkreślił też, że większość populacji albo przechorowała COVID-19, albo jest zaszczepiona lub też zarówno chorowała, jak i była szczepiona – grupa pozostająca bez immunizacji jest więc nieliczna.
– powiedział prof. Parczewski.
Jego zdaniem należy wrócić do szybszego i szerszego testowania na obecność wirusa, a lekarze rodzinni powinni mieć jeszcze lepszy dostęp do testów antygenowych. Korzystny, w opinii prof. Parczewskiego, byłby też powrót do możliwości samodzielnego wystawiania zleceń na testy przez pacjentów.
Tańsze testy antygenowe powinny być powszechne
- – podkreślił lekarz.
Wskazał, że gdy pacjenci wykonują w domach testy apteczne, wynik pozostaje poza systemem i niemożliwe jest określenie dynamiki pandemii.
– mówił prof. Parczewski.
Zaznaczył też, że warto byłoby wrócić do jasnych zasad dotyczących izolacji. Jak mówił,.
Lekarz zauważył także, że nadszedł już moment, aby , w transporcie zbiorowym czy w urzędach.
Zapytany o prognozy zakażeń jesienią wskazał, że odpowiedź staje się coraz trudniejsza.
– powiedział prof. Parczewski.
Czy warto czekać na ulepszoną wersję szczepionki?
Pytany o to, czy warto czekać na ulepszoną wersję szczepionki przeciw SARS-CoV-2, odpowiedział, że "czas czekania właśnie się kończy": jeśli będzie większa dynamika zakażeń, czego można się spodziewać na podstawie wcześniejszych doświadczeń, to należy – jeśli to możliwe – zaszczepić się już teraz, ewentualnie poczekać najwyżej do początku września.
– mówił specjalista chorób zakaźnych.