Specjaliści z Weill Cornell Medicine twierdzą, że z pomocą prostego badania można ocenić skalę uszkodzeń, które w organizmie spowodował wirus SARS-CoV-2. Wcześniej, jak podkreślają, potrzebne były dużo bardziej skomplikowane biopsje tkanki nerwowej, nerek i płuc.

Reklama

- Jesteśmy pierwszą grupą, która zauważyła, że choroba płuc towarzysząca COVID-19 różni się od innych, ciężkich infekcji oddechowych oraz, że te nietypowe patologie mają charakter systemowy - mówi dr Jeffrey Laurence, jeden z autorów pracy opublikowanej na łamach „The American Journal of Pathology”.

Lekarze z jego zespołu pobrali 4 mm wycinki normalnie wyglądającej skóry od 15 pacjentów leczonych na oddziale intensywnej terapii z powodu COVID-19 oraz od 6 pacjentów z łagodną lub umiarkowanie nasiloną postacią choroby. Sprawdzili także próbki pobrane od 9 osób zmarłych przed pandemią, które cierpiały na ciężką chorobę nerek lub płuc.

U 13 z 15 pacjentów z ciężkim COVID-19 znaleźli mikroskrzepy. Nie były one wykrywalne u osób z łagodną lub umiarkowaną postacią schorzenia, ani u tych, które zmarły przed pandemią. Prawdopodobnie więc mikroskopijne zmiany w naczyniach to charakterystyczna cecha zakażenia SARS-CoV-2.

Z kolei u wszystkich ochotników, którzy zakażenie przechodzili łagodniej, naukowcy znaleźli przeciwwirusowe białko MxA, co wskazywało, że układ odpornościowy aktywnie zwalczał zakażenie. Wśród chorych z ciężkim COVID-19, takie białko miało tylko dwie osoby.

Jednocześnie w naczyniach skóry ciężko chorych na COVID-19 pacjentów, w dużych ilościach obecne było prozapalne białko SIN3A.

Możliwe jest, że ma ono związek z tzw. burzą cytokinową, która czasami towarzyszy zakażeniu SARS-CoV2.

Reklama

Opisane wyniki mogą mieć praktyczne zastosowania kliniczne. Naukowcy zwracają jednocześnie uwagę, że przed ewentualnym wprowadzeniem nowych procedur potrzebne będą kolejne, dokładniejsze badania.

Podkreślają jednak, że prosta biopsja skóry prawdopodobnie może pozwalać na dobrą ocenę stanu pacjenta z COVID-19.

- Jeśli wyniki uda się potwierdzić w podłużnym badaniu kohortowym, wczesna identyfikacja czynników związanych z poważną postacią COVID-19 z pomocą prostej biopsji skóry przeprowadzonej na wczesnym etapie infekcji SARS-CoV-2 może pomóc w wykrywaniu osób zagrożonych ostrą postacią choroby i długim Covid oraz umożliwić wcześniejsze wprowadzenie odpowiednich działań - podkreśla ekspert.