Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiele osób z otyłością lub nadwagą cierpi z powodu zaburzeń mentalnych

21 czerwca 2022, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Otyły mężczyzna siedzi na łóżku
<p>Otyły mężczyzna siedzi na łóżku</p>/Shutterstock
Psychiatra lub psycholog powinien zawsze konsultować pacjentów z otyłością lub nadwagą, gdyż duży odsetek z nich cierpi z powodu zaburzeń mentalnych i nie radzi sobie z emocjami – powiedział psychiatra z Łodzi dr n. med. Piotr Wierzbiński.

Specjalista mówił o tym podczas konferencji dla dziennikarzy „Choroba otyłościowa”, zwracając uwagę, jak dużą rolę w jej rozwoju odgrywają czynniki psychologiczne, przede wszystkim nieumiejętne radzenie sobie z nadmiernymi stresami i problemami emocjonalnymi. Bo choroba ta – podkreślił – nie polega tylko na tym, że jemy niezdrowo. Jego zdaniem wiele osób przybiera na wadze i staje się otyła, ponieważ spożywa zbyt dużo wszelkiego pożywienia. A za tym ukrywają się stresy i emocje.

– wyjaśniał. Zwrócił uwagę, że podobnie reagują osoby chore na bulimię, które najpierw się objadają, a potem wywołują wymioty, stosują diety i głodówki oraz leki odwadniające i przeczyszczające.

- – stwierdził dr Piotr Wierzbiński. Zwrócił przy tym uwagę na pewną regułę, że im wyższy jest odczuwany poziom stresu, tym bardziej towarzyszą temu niekorzystne nawyki żywieniowe. Taki człowiek wykazuje większą skłonność do koncentrowania się na własnych emocjach. - – dodał.

Zdaniem specjalisty jest to widoczne w pracy zawodowej, pochłaniającej znaczną część naszego życia i narażającej nas na ciągłe stresy. -– tłumaczył psychiatra.

Takich osób „przejadających się” w pracy, jak też w domu czy w czasie wolnym, podczas weekendu i na urlopie, jest bardzo dużo. Z danych przedstawionych przez specjalistę wynika, że 16-40 proc. chorych z chorobą otyłościową spełnia kryteria rozpoznania zaburzeń odżywiania; 25-40 proc. pacjentów spełnia kryteria uzależnienia od jedzenia, a 6-42 proc. - nocnego jedzenia.

Inny podany przez specjalistę przykład to tzw. kompulsywne objadanie się (BED, ). Zaburzenie to w całej populacji występuje u 2-5 proc. osób, a w przypadku osób z nadwagą lub otyłością dotyczy aż 30 proc. Na chorobę tę może wskazywać nadmierne, niekontrolowane objadana się co najmniej raz w tygodniu przez co najmniej trzy miesiące. Takie osoby nie potrafią przerwać objadania się nawet wtedy, gdy są przejedzone i odczuwają z tego powodu dyskomfort.

Co jest tego powodem? Dr Piotr Wierzbiński wyjaśnia, że częstym podłożem są problemy emocjonalne. - – zaznacza.

Psychiatra uważa, że czasy współczesne szczególnie sprzyjają chorobie otyłościowej na tle emocjonalnym, jak i innym zaburzeniom, takim jak zaburzenia lękowe i depresje. - – wyjaśniał.

Dodał, że temu wszystkiemu towarzyszy większa drażliwość i narastanie konfliktów w rodzinie, nasilenie lęku, większy brak poczucia bezpieczeństwa oraz postępująca utrata więzi społecznych. Jesteśmy również „przebodźcowani”. Specjalista tłumaczy to w ten sposób, że w naszym mózgu mamy przeładowanie ośrodków nagrody. Skutkiem tego jest .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj