Specjalista mówił o tym podczas konferencji dla dziennikarzy „Choroba otyłościowa”, zwracając uwagę, jak dużą rolę w jej rozwoju odgrywają czynniki psychologiczne, przede wszystkim nieumiejętne radzenie sobie z nadmiernymi stresami i problemami emocjonalnymi. Bo choroba ta – podkreślił – nie polega tylko na tym, że jemy niezdrowo. Jego zdaniem wiele osób przybiera na wadze i staje się otyła, ponieważ spożywa zbyt dużo wszelkiego pożywienia. A za tym ukrywają się stresy i emocje.
– wyjaśniał. Zwrócił uwagę, że podobnie reagują osoby chore na bulimię, które najpierw się objadają, a potem wywołują wymioty, stosują diety i głodówki oraz leki odwadniające i przeczyszczające.
- – stwierdził dr Piotr Wierzbiński. Zwrócił przy tym uwagę na pewną regułę, że im wyższy jest odczuwany poziom stresu, tym bardziej towarzyszą temu niekorzystne nawyki żywieniowe. Taki człowiek wykazuje większą skłonność do koncentrowania się na własnych emocjach. - – dodał.
Zdaniem specjalisty jest to widoczne w pracy zawodowej, pochłaniającej znaczną część naszego życia i narażającej nas na ciągłe stresy. -– tłumaczył psychiatra.
Takich osób „przejadających się” w pracy, jak też w domu czy w czasie wolnym, podczas weekendu i na urlopie, jest bardzo dużo. Z danych przedstawionych przez specjalistę wynika, że 16-40 proc. chorych z chorobą otyłościową spełnia kryteria rozpoznania zaburzeń odżywiania; 25-40 proc. pacjentów spełnia kryteria uzależnienia od jedzenia, a 6-42 proc. - nocnego jedzenia.
Inny podany przez specjalistę przykład to tzw. kompulsywne objadanie się (BED, ). Zaburzenie to w całej populacji występuje u 2-5 proc. osób, a w przypadku osób z nadwagą lub otyłością dotyczy aż 30 proc. Na chorobę tę może wskazywać nadmierne, niekontrolowane objadana się co najmniej raz w tygodniu przez co najmniej trzy miesiące. Takie osoby nie potrafią przerwać objadania się nawet wtedy, gdy są przejedzone i odczuwają z tego powodu dyskomfort.
Co jest tego powodem? Dr Piotr Wierzbiński wyjaśnia, że częstym podłożem są problemy emocjonalne. - – zaznacza.
Psychiatra uważa, że czasy współczesne szczególnie sprzyjają chorobie otyłościowej na tle emocjonalnym, jak i innym zaburzeniom, takim jak zaburzenia lękowe i depresje. - – wyjaśniał.
Dodał, że temu wszystkiemu towarzyszy większa drażliwość i narastanie konfliktów w rodzinie, nasilenie lęku, większy brak poczucia bezpieczeństwa oraz postępująca utrata więzi społecznych. Jesteśmy również „przebodźcowani”. Specjalista tłumaczy to w ten sposób, że w naszym mózgu mamy przeładowanie ośrodków nagrody. Skutkiem tego jest .