Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciągłe problemy z zębami? Ratunkiem może być deprogramator!

28 lutego 2022, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ból zęba, dziąseł
<p>Ból zęba, dziąseł</p>/Shutterstock
Ustawienie naszych zębów ma większe znaczenie, niż myślimy. Przykład? Źle kontaktujący się zgryz to lawina problemów dla zdrowia m.in. starte, kruche zęby, bóle głowy i stawów, wypadające licówki, korony, plomby i wiele innych.

Okluzja to inaczej mówiąc prawidłowe kontaktowanie się ze sobą górnych i dolnych zębów. Ma ono fundamentalne znaczenie dla zdrowia jamy ustnej, estetyki uśmiechu, ale także zdrowia ogólnego.

 Powód? Nasze szczęki można porównać do trybika w maszynie, którą jest ciało. Jeśli łuki zębowe nie będą w odpowiedniej pozycji względem siebie, narażamy się na wiele komplikacji zdrowotnych.

 alarmuje lek. dent. Mariusz Ciura z Centrum Periodent w Warszawie.

Znacznie szybsze zużywanie się zębów i ich większa łamliwość sprawia, że pacjent częściej trafia do stomatologa z uszczerbionymi lub złamanymi koronami, które wymagają rekonstrukcji.

– dodaje.

Jeśli obserwujemy u siebie tego typu objawy, powinniśmy poszukać pomocy w gabinecie stomatologicznym i zbadać swój zgryz.

Niepokojące awarie? Sprawdź zwarcie zgryzu!

Do wizyty u stomatologa powinny również skłonić problemy z uzupełnieniami protetycznymi np. pękanie koron i mostów, wypadające plomby, licówki, nieudane leczenie ortodontyczne, któremu towarzyszy bolesność szczęki, a także ogólny zły stan uzębienia.

 Pomoże deprogramacja

U pacjenta, u którego występują uciążliwe dolegliwości, stomatolog może zastosować badanie diagnostyczne metodą deprogramacji Koisa. Ta innowacyjna technologia pochodząca ze Stanów Zjednoczonych obejmuje 3-5 wizyt i jest niezwykle istotnym elementem terapii.

 W pierwszym etapie diagnostyki stomatolog wykonuje przegląd jamy ustnej, zdjęcia RTG i przeprowadza wywiad z pacjentem. Jeśli okaże się, że pacjent wymaga rekonstrukcji uzębienia, pobierane są wyciski w jamie ustnej i przygotowany model gipsowy.

 Podczas kolejnej wizyty pacjent dostaje do noszenia tzw. deprogramator mięśniowy, jest to specjalna nakładka, która jest przygotowana indywidualnie pod zgryz i wyglądem przypomina zdejmowany aparat na zęby.

 Deprogramator należy nosić bez przerwy przez 7-21 dni, ściągając go jedynie do szczotkowania zębów i jedzenia. – – mówi ekspert.

Następnie stomatolog weryfikuje nowy stosunek szczęki do żuchwy przy użyciu specjalnego analizatora zębowo-twarzowego DFA (Dental Facial Analyzer) i opracowuje właściwy plan leczenia. Co ważne, jest ono planowane z udziałem stomatologów różnych specjalizacji, aby o narząd żucia zadbać kompleksowo: pod katem jego biomechaniki, funkcjonalności, estetyki, a także kondycji przyzębia.

– wyjaśnia dr Ciura.

Prawidłowy zgryz = mocne zęby

Dzięki deprogramacji można uzyskać maksymalny efekt estetyczny i funkcjonalny, ale także zmniejszyć ryzyko ewentualnych awarii prac protetycznych czy niepowodzenia leczenia ortodontycznego. Z tego względu jest to również w perspektywie oszczędność dla portfela pacjenta.

 – podsumowuje ekspert Periodent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj