Na łamach czasopisma „Chemical Senses” badacze opisali przeprowadzoną przez siebie metaanalizę częstości utraty smaku u pacjentów z COVID-19. Jest to największe do tej pory badanie tej przypadłości - łącznie objęto nim 241 wcześniejszych badań, opublikowanych między majem 2020 roku a czerwcem 2021 roku, z udziałem w sumie blisko 139 tysięcy osób.
Wśród badanych pacjentów 32 918 zgłosiło jakąś formę utraty smaku. Ostatecznie ogólna ocena częstości występowania utraty tego zmysłu wyniosła 37 proc. - - mówi główna autorka omawianej publikacji dr Mackenzie Hannum.
Od dwóch lat pacjenci z całego świata zgłaszają utratę smaku jako jeden z głównych objawów choroby wywoływanej przez wirusa SARS-CoV-2. Problemy z odczuwaniem smaku przyjmują różne formy: od lekkich zaburzeń, przez częściową utratę, aż po utratę całkowitą.
I chociaż objaw ten jest przykry i niepokojący, naukowcy nie byli pewni, czy jest to problem sam w sobie, czy może jedynie pochodna utraty węchu. Ich wątpliwości wynikały z tego, że przed pandemią „czysta” utrata smaku była zjawiskiem dość rzadkim i w większości przypadków towarzyszyła jedynie zaburzeniom odczuwania zapachów, związanym np. z katarem.
Po przeanalizowaniu wszystkich danych grupa z Monell stwierdziła dodatkowo, że wiek i płeć mają duży wpływ na występowanie utraty smaku. Osoby w średnim wieku (36 do 50 lat) doświadczały jej najczęściej ze wszystkich grup wiekowych, a kobiety częściej niż mężczyźni.
Do oceny utraty smaku naukowcy zastosowali różne podejścia: samoopisowe raporty lub bezpośrednie pomiary. - – tłumaczy dr Hannum. -.
Na podstawie swoich wcześniejszych ustaleń dotyczących utraty węchu badacze z Monell spodziewali się, że bezpośrednie testy będą bardziej czułym miernikiem utraty smaku niż raporty własne.
Tym razem jednak ich odkrycia były inne: to, czy w badaniu wykorzystano raporty własne, czy bezpośrednie pomiary, nie wpłynęło na szacowaną częstość utraty smaku. Innymi słowy: obiektywne pomiary bezpośrednie i subiektywne raporty własne okazały się tak samo skuteczne w wykrywaniu utraty smaku.
– podkreśla współautor pracy dr Vicente Ramirez. -.
Zespół badawczy podkreśla, że ocena smaku powinna stać się standardową praktyką kliniczną, wykonywaną np. podczas corocznych rutynowych badań kontrolnych. Jest bowiem ważnym symptomem kilku poważnych problemów medycznych: oprócz COVID-19 mogą powodować ją niektóre leki, chemioterapia, starzenie się, stwardnienie rozsiane, pewne choroby zapalne i naczyniowe mózgu, choroba Alzheimera czy nawet udar mózgu.
- podsumowują autorzy badania.