Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu we wtorek na konferencji prasowej poinformował, że wśród zakażonych SARS-CoV-2 pacjentów jest coraz więcej dzieci z różnymi objawami przeziębieniowymi, ponieważ to charakterystyczny skutek zakażenia wariantem omikron.
Dodał, że spora część dzieci jest hospitalizowana na krótko z powodu samej gorączki, ale równie dobrze mogłaby pozostać w domu.
- powiedział lekarz.
Wyjaśnił, że o gorączce można mówić dopiero powyżej 38 stopni Celsjusza, ale o wiele ważniejsze od skali jest to, jak dziecko się z nią zachowuje.
- powiedział prof. Szenborn.
Zachęcił rodziców, by zapoznali się z treścią ulotek leków podawanych na obniżenie gorączki, ponieważ często niewłaściwie są dawkowane. - - wyjaśniał lekarz.
Podkreślił, że leki przeciwgorączkowe działają tylko na tzw. szczycie temperatury i nie można nimi doprowadzić do natychmiastowego obniżenia. - - powiedział lekarz.