– podkreśliła prof. Zajkowska.
Przyznała, że do szpitali trafiają osoby z rozległym zapaleniem płuc, dusznością i niską saturacją. 90 proc. z nich to osoby niezaszczepione
Podkreśliła, że od wiosny nie pojawił się przełom w zakresie dostępności do skutecznego leku na powikłania w przebiegu COVID-19. Udało się jednak uporządkować etapami leki, które w danym okresie choroby powinny zostać choremu podane.
– wyjaśniła prof. Zajkowska.
Potwierdziła także, że w początkowym etapie choroby pomocne mogą być sterydy wziewne, a lekarze zajmujący się pacjentem już w szpitalu podają mu sterydy – dożylnie lub doustnie – zależnie od fazy choroby.
– oceniła.
W szpitalu – w przypadku osoby z chorobami współistniejącymi – kontynuowane jest podawanie mu stałych leków.
– powiedziała prof. Zajkowska.