Z tej okazji premierę ma oryginalna etiuda edukacyjna, w której wystąpił aktor Wojciech Malajkat oraz znani kardiolodzy – prof. Janina Stępińska prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w latach 2011-13 i prof. Przemysław Mitkowski z I Kliniki Kardiologii w Poznaniu, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Wideo edukacyjne powstało w ramach projektu „W rytmie arytmii. STOP UDAROM” (www.stopudarom.pl).

Reklama

- Prosty przekaz płynący z projektu, w którym wzięliśmy udział jest taki: wsłuchuj się w swoje serce – regularnie mierz tętno! Jeśli czujesz, że serce bije nierówno powinieneś zweryfikować, z jakiej przyczyny, dlatego powiedz o tym swojemu lekarzowi podstawowej opieki zdrowotnej - mówi prof. Przemysław Mitkowski, cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP.

W rozmowie z PAP kardiolog przypomniał, że migotanie przedsionków jest najczęstszą utrwaloną arytmią serca. - Szacuje się, że w Polsce żyje nawet 700 tys. osób z tym zaburzeniem rytmu – zaznaczył. Częstość występowania migotania przedsionków wzrasta z wiekiem – po 65. roku życia jest ono obecne u co czwartej osoby.

Jak wyjaśnił prof. Mitkowski, u osób z tą arytmią przedsionki serca kurczą się w sposób nieuporządkowany i bardzo szybko. - One drżą, falują, to nie jest uporządkowany skurcz – powiedział.

W rezultacie przedsionki nie opróżniają się całkowicie z krwi. Mogą się w nich tworzyć mikroskrzepliny. - Jeśli taka mikroskrzeplina oderwie się z zakamarków, uchyłków przedsionka i popłynie z prądem krwi, może spowodować zamknięcie naczynia w mózgu i doprowadzić do udaru mózgu - powikłania, którego najbardziej się boimy – tłumaczył prof. Mitkowski.

Migotanie przedsionków a udar mózgu

Przypomniał, że migotanie przedsionków aż pięciokrotnie zwiększa ryzyko niedokrwiennego udaru mózgu. W dodatku udary będące konsekwencją migotania przedsionków mają szczególnie ciężki przebieg i mogą doprowadzić do poważnej niepełnosprawności u pacjenta.

- Dlatego, zapobieganie udarom mózgu jest kluczowe u osób z migotaniem przedsionków. Mamy do tego obecnie bardzo skuteczne środki - nowoczesne leki przeciwkrzepliwe, łatwe do stosowania i wysoce efektywne. Te leki znacznie zmniejszają ryzyko wystąpienia udaru u chorych z migotaniem przedsionków – podkreślił prof. Mitkowski.

Prof. Janina Stępińska przypomniała, że większość osób z migotaniem przedsionków odczuwa szybkie nierówne bicie serca, któremu mogą towarzyszyć: uczucie duszności, lęk, ból w klatce piersiowej, nadmierne pocenie się oraz nudności, zawroty głowy, mroczki przed oczami, zasłabnięcia. Osoba z migotaniem przedsionków może mieć też ograniczenie tolerancji wysiłku fizycznego – szybko się męczyć.

- Niestety, co najmniej 30 proc. osób z migotaniem przedsionków nie odczuwa objawów tej arytmii. Tymczasem nawet krótko trwające napady migotania mogą doprowadzić do udaru mózgu – powiedziała kardiolog.

Dlatego osoby po 65. roku życia, powinny regularnie badać sobie tętno. Aby to zrobić, najlepiej położyć drugi, trzeci i czwarty palec dłoni w niewielkim wgłębieniu na wewnętrznej stronie przedramienia (blisko kciuka), tam gdzie przebiega tętnica promieniowa. Siła ucisku powinna być niewielka, wtedy puls wyczujemy pod palcami. Należy policzyć uderzenia w ciągu 30 sekund. Tę liczbę pomnożyć przez 2 i wówczas uzyskamy częstotliwość uderzeń „na minutę”.

- Zachęcamy pacjentów, żeby wsłuchiwali się w swoje serce i regularnie badali sobie tętno. Jeżeli częstotliwość rytmu przekracza 110 w spoczynku, to powinniśmy pomyśleć o dokładnej diagnostyce w kierunku występowania migotania przedsionków, w szczególności, gdy jest to rytm niemiarowy – na przykład pacjent czuje jakby miał przerwy w biciu serca, a potem bardzo szybką częstotliwość fali tętna – wyjaśnił prof. Mitkowski.

Jak zaznaczył, sama nieregularność pulsu nie pozwala na rozpoznanie migotania przedsionków, ale pozwala wyselekcjonować pacjentów, u których należy rozpocząć bardziej szczegółową diagnostykę w kierunku migotania przedsionków. Jej podstawę stanowią różne formy rejestracji EKG, w tym klasyczny 12-odprowadzeniowy zapis.

Eksperci zwrócili uwagę, że migotaniu przedsionków można zapobiegać. - Ważnym elementem jest leczenie wszystkich zaburzeń i chorób, w których ta arytmia występuje częściej m.in. nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, niewydolności serca, cukrzycy. Warto także zaprzestać spożywania alkoholu w nadmiarze, nie palić papierosów, kontrolować stężenie cholesterolu we krwi, aby nie dopuścić do rozwoju miażdżycy naczyń lub spowolnić jej rozwój – podsumowała prof. Stępińska. Jak dodała, konieczne jest także utrzymywanie prawidłowej masy ciała. Nadwaga i otyłość znacznie zwiększają ryzyko wystąpienia migotania przedsionków, a także utrudniają jego leczenie.

- Trzeba pamiętać, że udar to choroba nie tylko konkretnego pacjenta, ale choroba całej rodziny, istotnie zmieniająca jej życie. Udar to najczęstsza przyczyna niesprawności osób dorosłych. Dodatkowo - gigantyczne koszty dla systemu ochrony zdrowia. Nie tylko leczenie i rehabilitacja pacjentów po udarze obciążają budżet i rodzinę. Najczęściej pacjent po udarze nie pracuje, ale też nie pracuje krewny, który musi się nim zająć. Dlatego korzyści z prewencji udarów mózgu są ogromne – powiedziała prof. Stępińska.

Reklama

Jak dodała, etiuda filmowa pt. „Co Ci w sercu gra?” z Wojciechem Malajkatem i ekspertami ma szansę w przystępny sposób edukować o konieczności badania tętna, o migotaniu przedsionków i leczeniu tej arytmii, co z kolei przyczyni się do lepszej profilaktyki udarów mózgu.