Ekspertka pytana o znoszenie obostrzeń, przestrzegła przed zbyt szybkim otwieraniem aktywności.
- powiedziała.
Jej zdaniem, jeżeli w spokoju i z odpowiedzialnością podejdziemy do zaproponowanych rozwiązań, to „mamy szansę nie wzbudzić echa trzeciej fali". Przed powrotem do wysokich wskaźników zachorowań i zgonów chronić powinny też trwające szczepienia.
- - powiedziała.
Na początku kwietnia odnotowano w Polsce najwyższą dzienną liczbę zakażeń i zgonów. Ministerstwo Zdrowia 1 kwietnia podało informację o wykryciu 35 251 nowych przypadków COVID-19, a 8 kwietnia o śmierci 954 pacjentów.
Trzecia fala koronawirusa w Polsce
Ekspertka zwróciła uwagę na to, że szczyt trzeciej fali zachorowań został już osiągnięty.
- - oznajmiła.
Zaznaczyła też, że dotychczas wprowadzone obostrzenia przyniosły efekt, choć nie jest on .
Wyjaśniła dalej, że chodzi o to, że nadal zakażenia pozostają na wysokim poziomie, choć spada odsetek testów pozytywnych na wykrycie SARS-CoV-2 w ogólnej liczbie wykonywanych testów, co niewątpliwie cieszy i może być zwiastunem stabilizacji sytuacji epidemicznej.
podkreśliła.
Wskazała na to, że wskaźnik reproduktywności wirusa, który obrazuje, ile jeden chory zaraża osób, jest niski.
- - podkreśliła.
Na pytanie, kiedy możemy zacząć faktycznie kontrolować epidemię ekspertka odpowiedziała, że będzie to możliwe, jeżeli powrócimy do wykrywania ognisk i izolowania osób z tzw. kontaktu. Dodała, że takie działanie jest proste, ale w warunkach niższych niż aktualnie zakażeń.
– wyjaśniła.
- dodała.