Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Część chorych po COVID-19 wymaga intensywnej rehabilitacji

14 stycznia 2021, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta ma problemy z oddychaniem
<p>Kobieta ma problemy z oddychaniem</p>/Shutterstock
Część chorych po przejściu COVID-19 odczuwa skutki choroby jeszcze przez wiele miesięcy i wymaga intensywnej rehabilitacji. Dotyczy to szczególnie osób, które przez kilka tygodni przebywały w szpitalu – zwraca uwagę Damian Wiśniewski, fizjoterapeuta z Warszawy.

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia dotychczas wyzdrowiało ponad 1 147 tys. osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Część z nich po przejściu choroby odczuwa jej skutki jeszcze przez wiele miesięcy. Szybko się męczą nawet po wykonaniu prostych czynności, dokuczają im duże skoki tętna, duszność i napady kaszlu. Inni, szczególnie ci, którzy wymagali hospitalizacji, mają osłabione mięśnie z powodu długotrwałego unieruchomienia.

– zaznacza w informacji przekazanej PAP Damian Wiśniewski, trener przygotowania motorycznego i fizjoterapeuta w klinice Carolina Medical Center. Tamtejszy zespół na co dzień pracuje z pacjentami po COVID.

Specjalista wyjaśnia, że w szpitalu organizm był wspomagany tlenem, a pozbawiony takiej pomocy - wolno adaptuje się do nowej sytuacji. Zdarza się, że nawet podczas tak nieznacznego wysiłku, jaki jest rozmowa, znacząco spada wskaźnik saturacji. Towarzyszy temu uczucie zmęczenia.

– podkreśla Wiśniewski.

Pacjent powinien zgłosić się na wyznaczoną rehabilitację z wynikiem EKG oraz spirometrii. Dobrze jest przyjść z własnym pulsoksymetrem, żeby przeprowadzić testy oceniające tolerancję organizmu na wysiłek i ustalić parametry zalecanych aktywności.

Pierwsze zajęcia to nauka poprawnego oddychania, niezwykle ważna dla odzyskania sprawności. Mechanizmy oddechowe podczas choroby zostały zaburzone i na nowo trzeba je uruchomić.

Fizjoterapeuta tłumaczy, że oprócz ćwiczeń pacjentom proponowana jest terapia manualna, rozluźniająca wszystkie mięśnie oddechowe. "Pracujemy nad poprawą ruchomości obręczy barkowej oraz nad odcinkiem piersiowym kręgosłupa. Wykonujemy techniki osteopatyczne, poprawiające pracę przepony oraz drożność płuc, celem polepszenia ukrwienia w obrębie płuc. Pobudzanie mięśni przepony pomaga rozluźnić mięśnie karkowe i obręcz barkową. Często obserwujemy wtedy wzrost wskaźnika saturacji, gdyż pacjentom łatwiej się wtedy oddycha” - wymienia.

Najbardziej niekorzystne jest długotrwałe przebywanie w pozycji leżącej, gdyż organizm człowieka mocno się wtedy osłabia. Dochodzi do zaniku mięśni, w tym - pośladkowych. -– tłumaczy Damian Wiśniewski.

Fizjoterapia oddechowa oraz ogólnousprawniająca jest ważną częścią kompleksowego leczenia pacjentów po COVID-19. Głównym jej celem jest zmniejszenie objawów duszności, poprawa obniżonej pojemności płuc, przeciwdziałanie powikłaniom powstałym w przebiegu niewydolności oddechowej i unieruchomienia, a także zmniejszenie lęku po chorobie i leczenie depresji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj