Tylko podczas pierwszej fali koronawirusa, jak wynika z danych hiszpańskich służb sanitarnych, nadmierne korzystanie z internetu zadeklarowało blisko 70 proc. ankietowanych.

Reklama

Władze hiszpańskiej agencji ds. uzależnień OEDA podają, że częściej nadmierne korzystanie z internetu deklarowały kobiety. Przyznało się do tego 72 proc. Hiszpanek. W przypadku mężczyzn odsetek ten wyniósł 68 proc.

W poprzednich latach, pomiędzy 2017 a 2019 r., "przesadne korzystanie" z internetu deklarowało około 60 proc. Hiszpanów.

Przywiązaniu do smartfonów towarzyszy w okresie epidemii również nadmierne korzystanie z gier wideo. Pomiędzy marcem a sierpniem 2020 r. liczba osób deklarujących regularne korzystanie z tej rozrywki zwiększyła się w Hiszpanii o 15 proc.

Sygnalizowane przez służby medyczne Hiszpanii przywiązanie do sprzętu elektronicznego i gier wideo idzie w parze z większym uzależnieniem mieszkańców tego kraju od hazardu. OEDA wskazała, że w czasie epidemii rośnie liczba punktów gier losowych, głównie wirtualnych, a także grono graczy. Wskazuje, że podczas pierwszej fali pieniądze obstawiało regularnie około 25 proc. Hiszpanów.