Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Jeśli do września zaszczepimy 20-30 proc. społeczeństwa, wirus może przestać być epidemiczny

19 grudnia 2020, 19:23
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Koronawirus SARS-CoV-2, Covid-19
<p>Koronawirus SARS-CoV-2, Covid-19</p>/shutterstock
Jeśli do września przyszłego roku zaszczepimy 20-30 proc. społeczeństwa, to możemy osiągnąć stan, w którym wirus przestanie być epidemicznym i stanie się endemicznym, czyli zachorowania będą występować, ale w sposób ograniczony – ocenił dr hab. Egbert Piasecki, ekspert z zakresu wirusologii z PAN.

W rozmowie z PAP dr hab. Egbert Piasecki, kierownik Laboratorium Wirusologii, prof. Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu, podkreślił, że ważne, aby szczepienia jak najszybciej się rozpoczęły i żeby każdy chętny mógł się im poddać.

– tłumaczył ekspert.

Zaznaczył przy tym, że osoby z grup ryzyka nadal będą zagrożone, jednak zagrożenie będzie znacznie mniejsze i łatwiejsze do opanowania. - – dodał.

ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>

Prof. Piasecki ocenił, że w kwestii bezpieczeństwa szczepień powinniśmy być raczej spokojni. - – powiedział.

– tłumaczył.

Profesor dodał, że nie należy się obawiać również niepożądanych efektów długofalowych szczepionki, gdyż – jak mówił – zwykle związane są one z tym, że podany materiał w organizmie odkłada się i w przyszłości wywołuje skutki uboczne.

– wskazał.

wyjaśnił prof. Piasecki.

Jego zdaniem obaw nie powinniśmy mieć też co do szczepionek takich koncernów jak AstraZeneca czy Johnson & Johnson, choć powstają one na podstawie innej technologii.

-– wyjaśnił.

Ekspert wskazał, że również w tym przypadku materiał szczepionkowy będzie degradowany szybko. - – dodał.

Prof. Piasecki zwrócił uwagę, że to, jak wysoka będzie skuteczność wszystkich szczepionek, okaże się dopiero po rozpoczęciu szczepień na naturalnej populacji.

– ocenił profesor.

Pytany o to, czy szczepionka może wywołać niepożądane reakcje u osób, które już przechorowały COVID-19, podkreślił, że nie ma informacji, aby wywoływała ona niekontrolowane wzmocnienie odpowiedzi.

- – mówił.

Ekspert, odnosząc się do doniesień o nowym wariancie koronawirusa, zidentyfikowanym w Wielkiej Brytanii, stwierdził, że mutacje nie są niczym nowym i co jakiś czas się pojawiają. Jednak, jak podkreślił, SARS-CoV-2 mutuje zdecydowanie wolniej niż inne wirusy RNA, w tym wirus grypy.

- – zauważył profesor.

Zwrócił przy tym uwagę, że mutacje, które do tej pory zidentyfikowano nie mają wpływu na obniżenie skuteczności powstałych szczepionek.

– wyjaśnił naukowiec

Dodał przy tym, że istnieją szczepionki przeciwko wirusom RNA, które są od wielu lat niezmieniane, np. na polio, odrę czy świnkę. - – wskazał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj