Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczepionka na COVID-19 najpierw dla osób starszych i medyków

10 listopada 2020, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Horban
<p>Andrzej Horban</p>/Newspix
Jeśli szczepionka na COVID-19 zostanie wprowadzona do obrotu, w pierwszej kolejności będą szczepione grupy osób narażonych na ryzyko zakażenia i ciężkiego przebiegu choroby, czyli m.in. osoby starsze i personel służby zdrowia – powiedział główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban.

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował w poniedziałek, że jego szczepionka na COVID-19, nad którą pracuje wraz z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech SE, ma ponad 90 proc. skuteczności. Ogłosił, że w 2021 r. może wyprodukować do 1,3 mld jej dawek.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podała na Twitterze, że KE podpisze kontrakt z tym konsorcjum na 300 mln dawek. Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że podpisanie umowy z BioNTech-Pfizer planowane jest na środę. Zapewnił, że Polska "otrzyma szczepionki w tym samym czasie co inne kraje UE". Mówił o co najmniej 20 kilku milionach dawek.

Horbana, który jest członkiem Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych, zapytano we wtorek w TVP Info, czy te informacje oznaczają dla Polski światełko w tunelu.

 – odpowiedział. Podkreślił, że dobrze się stało, że rozmowy w sprawie szczepionki prowadzi Unia Europejska, a jej kraje zrzuciły się na kilka szczepionek kilku firm.

Horbana pytano także, jak ma wyglądać strategia szczepienia Polaków, skoro sondaże wskazują na to, że część z nich nie chce być zaszczepiona.

Ekspert zaznaczył, że na pewno na początku szczepionka nie będzie dostępna dla wszystkich, bo nie ma takich możliwości technologicznych. Podkreślił, że przy założeniu, że szczepionka zostanie dopuszczona do obrotu, czyli uznana za bezpieczną i skuteczną, jest oczywiste, że najpierw będą "szczepione grupy osób narażonych na ryzyko zakażenia i ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, czyli starsi, chorzy, personel służby zdrowia, służby mające zapewnić porządek, być może wojsko i służby publiczne". Później – jak zaznaczył – szczepione będą dzieci, u których przebieg choroby jest łagodniejszy i reszta społeczeństwa.

Podkreślił, że nikt nie będzie zmuszał nikogo do szczepienia się, ale Polacy będą nakłaniani do tego, by się na to zdecydowali.

Spytano go też, czy uspokajają go dane z Ministerstwa Zdrowia, że zmniejsza się dzienna liczba zakażeń koronawirusem.

Horban podkreślił, że celem jest utrzymanie poziomu zachorowań poniżej 30 tys. dziennie. Stwierdził, że dane o zachorowaniach powinniśmy obserwować jeszcze przez kilka dni, bo częściowy lockdown wprowadzono mniej więcej dwa tygodnie temu i powinniśmy zobaczyć jego pozytywne efekty. Dodał, że jeśli ten stan się utrzyma, to można się spodziewać, że wkrótce krzywa zachorowań zacznie spadać. Według niego byłaby to świetna wiadomość, bo "napór na szpitale będzie wtedy mniejszy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj