Psycholog i psychoterapeutka z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego, dr hab. Monika Talarowska zauważa, że w czasie pandemii wielu osobom towarzyszy więcej lęku. Ludzie obawiają się zakażenia - siebie bądź bliskich, boją się o pracę w warunkach kwarantanny. W związku z sytuacją w szkołach stan niepewności odczuwają rodzice.
Jedną z reakcji na poczucie lęku i niepewności może być - zauważa ekspertka z UŁ.
- - mówi Monika Talarowska.
- - zauważa psycholożka z UŁ.
Podkreśla ona, że w stanach poprzedzających depresję, w radzeniu sobie z lękiem, nie ma jeszcze sensu farmakoterapia. Ważna jest za to rozmowa z psychologiem, który oceni stan pacjenta i wyśle go dalej, do lekarza psychiatry.
Monika Talarowska przypomina, że depresja to nie jest zły nastrój, moda ani niczyje "widzimisię", tylko choroba jak każda inna.
tłumaczy psycholog.
Psycholog uczula, by nie bagatelizować objawów poprzedzających depresję czy wręcz świadczących o jej zaawansowanym stadium - takich, jak myśli samobójcze. Zachęca też, by korzystać z profesjonalnej pomocy. - - mówi dr hab. Monika Talarowska.
Jak przypomina, na przełomie marca i kwietnia NFZ uregulował kwestię teleporad, i dotyczy to również psychiatrii.
- wspomina dr hab. Monika Talarowska.
Przed marcem wielu terapeutów i pacjentów oceniało, że zdalny kontakt jest sztuczny. Z perspektywy kilku miesięcy takiej pracy klinicystka zauważa jednak, że choć taka forma kontaktu wciąż nie należy do "ulubionych" przez terapeutów, to nie oznacza spadku jakości. Pewnym grupom pacjentów trudniej jest poradzić sobie z brakiem kontaktu "w cztery oczy", ale na ogół nie są to pacjenci z depresją, tylko z głębszymi zaburzeniami psychicznymi. - - mówi.
- - uważa psycholog. - - radzi badaczka.
Ekspertka zwraca również uwagę na uboczny, psychologiczny aspekt noszenia maseczek. - - stwierdza dr hab. Talarowska.
W jej ocenie budzi to niepewność w kontaktach społecznych i zwiększa poczucie zagrożenia. - - podsumowuje badaczka.