Wtedy, gdy mówiłem, że sytuacja z epidemią jest łagodniejsza, była łagodniejsza zarówno w Polsce, jak i we wszystkich krajach Europy – skomentował w czwartek Mateusz Morawiecki swoją wypowiedź z początku lipca, gdy mówił, że koronawirus jest w odwrocie.
Premier na początku lipca, namawiając do tego, by Polacy wzięli udział w II turze wyborów prezydenckich, stwierdził, że wirus jest w odwrocie i nie trzeba się już go bać.
Zapytany w czwartek o to, czy nie powinien przeprosić Polaków za to, że przekonywał, że koronawirus nie jest już groźny, odpowiedział: .
Premier nawiązał też do słów ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, który chwilę wcześniej na konferencji prasowej zabierał głos.
- – wyjaśnił.
Dodał, że wtedy liczba ozdrowieńców przekraczała liczbę osób zakażonych. - – zaznaczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|