Dziennik Gazeta Prawana logo

Leki na depresję mogą zmniejszać ryzyko zgonu z powodu COVID-19

23 lipca 2020, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta bierze lekarstwo
<p>Kobieta bierze lekarstwo</p>/shutterstock
Leki na depresję z dwóch grup, tj. inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) oraz inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) mogą obniżać ryzyko zgonu lub intubacji u pacjentów z COVID-19 – wynika z pracy, którą zamieszcza portal medRixv.

Jak przypominają autorzy pracy, naukowcy z Uniwersytetu Paryskiego oraz Francuskiego Narodowego Instytutu Badań Zdrowia i Medycyny (INSERM), leki na depresję należące do inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) oraz inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) mają działania przeciwzapalne i potencjalnie przeciwwirusowe. Jedna z metaanaliz wykazała na przykład, że mogą one obniżać poziom tzw. cytokin prozapalnych, które mają udział w rozwoju ciężkich postaci COVID-19.

Zespół francuskich badaczy analizował związek między stosowaniem leków na depresję (z różnych grup) a ryzykiem niewydolności oddechowej i intubacji lub zgonu u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19.

Analizę przeprowadzono w grupie 7345 dorosłych pacjentów z potwierdzonym COVID-19, przebywających w różnych szpitalach francuskich. Z tej grupy 460 pacjentom podano lek przeciwdepresyjny podczas leczenia COVID-19 w szpitalu.

Po uwzględnieniu w analizie cięższego stanu i wyższej średniej wieku pacjentów, którzy otrzymali lek na depresję (blisko 75 lat), w porównaniu z grupą chorych, którzy nie otrzymali leku (średnia wieku blisko 57 lat), naukowcy wyliczyli, że leki na depresję o 36 proc. obniżały ryzyko intubacji lub zgonu. W przypadku leków z grupy SSRI, do których należy m.in. fluoksetyna ryzyko było niższe o 44 proc., a w przypadku leków z grupy SNRI – o 43 proc. Najsilniejszy związek ze spadkiem ryzyka intubacji lub zgonu miało przyjmowanie trzech leków: fluoksetyny (SSRI), escitalopramu (SSRI) bądź wenlafaksyny (SNRI).

Nie stwierdzono, aby inne klasy leków na depresję obniżały ryzyko intubacji lub zgonu.

W analizie uwzględniono takie czynniki, jak m.in. wiek, płeć, występowanie otyłości, palenie papierosów, współwystępowanie jakiejkolwiek choroby mającej wpływ na cięższy przebieg COVID-19, występowanie zaburzeń nastroju, zaburzeń lękowych i innych chorób psychicznych, przyjmowanie leków związanych z tymi chorobami.

Badacze podkreślają, że spadek ryzyka intubacji lub zgonu był związany jedynie z podaniem leków na depresję w szpitalu. U pacjentów, którzy nie otrzymali tych leków podczas hospitalizacji, ale stosowali je w ciągu trzech ostatnich miesięcy przed przyjęciem do szpitala, nie odnotowano istotnego spadku ryzyka.

Naukowcy zaznaczają też, że teraz niezbędne są badania kliniczne, które mogą zweryfikować rezultaty ich analizy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj