Dziennik Gazeta Prawana logo

DRK i WHO ogłaszają koniec epidemii eboli na wschodzie Konga

25 czerwca 2020, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ebola
<p>Ebola</p>/Shutterstock
Najpierw władze Demokratycznej Republiki Konga (DRK), a za chwilę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiły w czwartek, 25 czerwca, po prawie dwóch latach, koniec epidemii eboli na wschodzie Konga, drugiej najbardziej śmiercionośćnej epidemii tego wirusa w kraju.

Koniec epidemii, która pochłonęła blisko 2 300 ofiar śmiertelnych, ogłoszono, chociaż na zachodzie kraju utrzymuje się ognisko tego wirusa - podaje agencja Reutera.

I zauważa, że epidemia przeciągała się mimo skutecznych szczepionek i metod leczenia, które przy wczesnym zaordynowaniu znacznie podniosły wskaźnik przeżycia.

Gdy wreszcie epidemia na wschodzie zbliżała się do końca, 1 czerwca potwierdzono nowe przypadki zakażenia w mieście Mbandaka, stolicy Prowincji Równikowej na zachodzie kraju. Testy genetyczne wykazały jednak, że dwie epidemie nie były ze sobą powiązane.

- powiedział w czwartek szef tego resortu Eteni Longondo.

Jak poinformował, na wschodzie Konga odnotowano 3 463 przypadki eboli, w tym 2 277 zgonów.

Największa epidemia tego wirusa miała miejsce w Afryce Zachodniej w latach 2013–2016, kiedy to ponad 11 300 osób zmarło w Gwinei, Liberii i Sierra Leone.

WHO ogłosiła w czwartek zakończenie epidemii eboli w DRK, stwierdzając, że przez prawie dwa lata pochłonęła ona 2 280 ofiar śmiertelnych - podała agencja AP.

Koniec epidemii zwykle ogłasza się po 42 dniach bez nowego przypadku. W kwietniu br. władze DRK już miały ogłaszać zakończenie drugiej największej epidemii eboli, kiedy na wschodzie kraju potwierdzono nowy łańcuch infekcji.

Ebola szerzy się poprzez bezpośredni kontakt z krwią lub innymi płynami ustrojowymi zarażonych ludzi i zwierząt; wirus nie roznosi się drogą kropelkową. Jest w stanie przetrwać w organizmie nosiciela do roku i może zostać przeniesiony drogą płciową.

DRK jest również dotknięta epidemią koronawirusa. Na początku czerwca informowano o ponad 3 600 zakażonych SARS-CoV-2 i 78 zgonach. Z kolei odra zabiła tam od początku stycznia 2019 r. ponad 6,4 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj