Analizujący statystyki INE dziennik ekonomiczny “Jornal de Negocios” wskazuje, że wraz z nadejściem kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa zwolniono z pracy w Portugalii ponad 44,6 tys. kobiet.
Gazeta twierdzi, że jest tylko fragmentem postępującego od kilku lat zjawiska zwalniania kobiet na portugalskim rynku pracy. Odnotowuje, że w Portugalii tylko pomiędzy kwietniem 2019 a kwietniem 2020 roku zlikwidowano 85 tys. etatów, z których 66 proc. należało do kobiet.
Według “Jornal de Negocios” część kobiet, które podczas epidemii straciło pracę z powodu koronawirusa.
Z szacunków rządu Portugalii, opublikowanych 7 czerwca, wynika, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa doprowadzi do wzrostu bezrobocia z obecnych 7 proc. do 9,6 proc. w grudniu 2020 roku. W przyszłym roku stopa bezrobocia, według oczekiwań rządu, ma wynieść 8,7 proc.
Trudności gospodarcze Portugalii mają uwidocznić się w tym roku także spadkiem PKB. Gabinet premiera Antonia Costy szacuje, że PKB zmniejszy się do grudnia o 6,9 proc., czyli najwięcej od kilkudziesięciu lat.
Z rządowego “Programu Stabilizacji Gospodarczo-Finansowej” wynika, że do końca 2020 roku drastycznie spadnie również eksport. Sprzedaż zagraniczna, czyli jeden z głównych motorów portugalskiej gospodarki, ma spaść o 15,4 proc.