Dziennik Gazeta Prawana logo

Duszności, obrzęki kończyn dolnych... nie zwlekaj z wezwaniem pomocy!

5 czerwca 2020, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta źle się czuje
<p>Kobieta źle się czuje</p>/shutterstock
Nie wolno zwlekać z wezwaniem pomocy w razie złego samopoczucia, zwłaszcza schorzeń sercowo-naczyniowych, takich jak zawały serca, udary mózgu i niewydolność serca – ostrzega kardiolog dr n. med. Piotr Lodziński. Groźne jest też zaniechanie lub odkładanie kontynuacji leczenia.

- uczula dr Lodziński, specjalista z I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Przypomina, że placówki medyczne są dobrze przygotowane do bezpiecznego leczenia w czasie pandemii Covid-19 i pacjenci nie mają się czego obawiać. - – podkreśla w informacji przesłanej PAP.

Dr n. med. Piotr Lodziński z I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zwraca uwagę, że równie groźne dla zdrowia i życia, co niezgłoszenie się po pomoc w przypadku nagłych incydentów, może być zaniechanie zaleconej wcześniej terapii, która powinna być kontynuowana.

- wyjaśnia.

Nie zawsze trzeba się stawiać osobiście u lekarza. Jeśli potrzebna jest recepta, można ją wypisać zdalnie. Pacjent otrzymuje jedynie kod, który podaje w aptece - i wykupuje przepisane leki. Kontynuacja leczenia jest konieczna w przypadku takich schorzeń, jak nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, niewydolność serca oraz podwyższony poziom cholesterolu. Muszą ją stosować osoby zagrożone zawałem, a szczególnie ci którzy mieli już atak serca i zagrożenie są kolejnym.

– ostrzega dr Piotr Lodziński.

Mimo ograniczeń w realizacji planowych wizyt, badań i zabiegów z powodu epidemii Covid-19 czasami konieczna jest osobista konsultacja, której nie wolno odwoływać. - – przekonuje.

W przypadku niewydolności serca może dojść do zatrzymania płynów w organizmie, gdy pomóc może przyjęcie dodatkowej dawki leku o działaniu odwadniającym. - – zapewnia dr Lodziński.

Coraz częściej wykorzystuje się konsultacje wideo, czyli z wykorzystaniem obrazu. Lekarz może wtedy lepiej i rzetelniej ocenić poszczególne parametry stanu zdrowia, niż gdyby polegał tylko na samym opisie pacjenta, którego wysłucha przez telefon. Dokładniejsza ocena pozwala lepiej też dobrać właściwe postępowanie terapeutyczne.

Zdaniem specjalisty teleporada jest świadczeniem równoprawnym z tradycyjną, osobistą wizytą pacjenta w przychodni. Podczas telekonsultacji specjalista przedstawi się pacjentowi i zweryfikuje jego personalia. Zdalna wizyta powinna odbywać się w warunkach komfortowych dla pacjenta, na przykład w obecności osób towarzyszących, ale tylko wtedy, kiedy pacjent sobie tego życzy. Z zachowaniem zasad bezpieczeństwa odbędzie się także przekazanie danych, takich jak wyniki badań, zalecenia czy recepty.

Do każdej teleporady warto się dobrze się przygotować, przede wszystkim zebrać najnowsze wyniki badań oraz sporządzić listę pytań do lekarza oraz odczuwanych dolegliwości. - – radzi dr Piotr Lodziński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj