Dziennik Gazeta Prawana logo

Badanie: W Hiszpanii mogło zachorować na Covid-19 około 1,2 mln osób

30 kwietnia 2020, 23:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pacjent w szpitalu
<p>Pacjent w szpitalu</p>/shutterstock
Liczba osób, które mogły zachorować w Hiszpanii na Covid-19, może sięgać 1,2 mln – wynika z badania Fundacji Studiów Ekonomii Stosowanej (Fedea). Szacunki madryckiej instytucji są ponad pięciokrotnie wyższe od danych hiszpańskiego resortu zdrowia.

Z badania, które w czwartek udostępnił na Twitterze związek lekarzy wspólnoty autonomicznej Balearów wynika, że analitycy fundacji Fedea wzięli pod uwagę dane dotyczące zachorowań i zgonów przekazywane przez poszczególne regiony, ale uwzględnili też w swoich analizach wyraźny wzrost przypadków zgonów z marca i kwietnia 2020 roku, w porównaniu z poprzednimi latami.

Studium Fedea sugeruje też większą, niż wskazują na to oficjalne szacunki ministerstwa zdrowia, liczbę zmarłych na Covid-19 w Hiszpanii. Autorzy badania twierdzą, że łączna liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w tym kraju może sięgać 34 393.

Według ministerstwa zdrowia w Hiszpanii do czwartku na Covid-19 zmarły w sumie 24 543 osoby, a 213 435 zostało zakażonych. W ostatnich dniach kwietnia resort kilkakrotnie korygował swoje dane podawane w dobowych bilansach.

W środę służby sanitarne Hiszpanii informowały o 453 ofiarach śmiertelnych; bilans ten objął jednak 325 zgonów zanotowanych od wtorku oraz ofiary śmiertelne z poprzednich dni, które resort zdrowia uwzględnił z opóźnieniem.

O zaniżanie przez ministerstwo zdrowia statystyk oskarżały w ostatnich tygodniach ten resort władze wspólnot autonomicznych Hiszpanii, w których zanotowano najwięcej ofiar śmiertelnych epidemii: Madrytu, Katalonii, Kastylii-La Manchy oraz Kastylii i Leonu.

Władze regionalne twierdziły, że do bilansu zgonów ministerstwo zaliczyło jedynie zmarłych, u których test potwierdził obecność koronawirusa, a nie osoby, które umierając miały objawy Covid-19, lecz nie przeprowadzono u nich takiego badania.

W środę madrycki Uniwersytet Complutense (UCM) opublikował studium, z którego wynika, że zakończenia dobowych wzrostów zakażeń koronawirusem należy się spodziewać w Hiszpanii dopiero w połowie maja. Autorzy badania zwracają uwagę na możliwość pojawienia się drugiej fali epidemii w kolejnych tygodniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj