Statystyki prowadzone przez stomatologów i ortodontów wykazują, że w ten sposób odreagowuje stres ponad 60 proc. dorosłych oraz około 30 proc. dzieci. Jak rozpoznać bruksizm? Często pierwszym symptomem są uporczywe bóle głowy, twarzy lub uczucie ciągłego szumu i dyskomfortu w uszach.

Reklama

Efektem długoletnich utrwalonych złych wzorców behawioralnych jest przerost mięśni żwaczy, które są umiejscowione na kącie żuchwy. Kiedy ich odruchowo nie zaciskamy, nie są one wyczuwalne.

- Jednak kiedy ich masa mięśniowa jest zwiększona, można wyraźnie wyczuć owe mięśnie kładąc obie dłonie na dolną część twarzy z palcami skierowanymi do skrawków uszu – mówi specjalista neurolog Ewelina Górska z białostockiego gabinetu Health and Beauty Care i dodaje - Przerost mięśni żwaczy prowadzi do uszkodzenia uzębienia poprzez mechaniczne tarcie powierzchni żujących zębów. Bruksizm wyniszcza również stawy skroniowo-żuchwowe poprzez uszkadzanie chrząstki międzystawowej.

Prowadzi to do silnych dolegliwości bólowych okolicy skroniowej głowy, uczucia ciężkości żuchwy, przeskakiwania w stawie skroniowo-żuchwowym, trudności z przeżuwaniem pokarmów, uszkadzania zębów oraz defektów estetycznych (tzw. kwadratowa żuchwa, policzki chomika).

Jak sobie z tym poradzić? Jedynym skutecznym lekiem pozwalającym pozbyć się dolegliwości jest toksyna botulinowa.

- Podając ją regularnie można zmniejszyć powierzchnię mięśni, a w efekcie “odchudzić” twarz. To proces kilkumiesięczny, ale pozytywne efekty widać kilka dni po pierwszym zabiegu – nie ma wątpliwości Ewelina Górska.

Zazwyczaj pacjenci odczuwają mniejsze dolegliwości związane z bólem głowy. Dzieje się tak, ponieważ poprawia się stosunek anatomiczny gałęzi żuchwy do stawu skroniowo-żuchwowego. Relaksacja mięśni żwaczy prowadzi do regeneracji szkliwa oraz zapobiega dalszym uszkodzeniom uzębienia.

Zabieg w HBCmed trwa około 30 minut, wcześniej oczywiście odbywa się wizyta kwalifikacyjna określająca protokół zabiegu i jego częstotliwość. Co ważne pacjent nie wymaga znieczulenia, a podczas zabiegu odczuwa jedynie akceptowalny dyskomfort.

- Choć pacjenci czują zdecydowaną poprawę już po pierwszym zabiegu, to nie należy przerywać leczenia, bo objawy wrócą po kilku miesiącach od podania toksyny botulinowej – mówi specjalistka z HBCmed.

Może się zdarzyć, że toksyna nie zadziała, ale dotyczy to naprawdę wąskiego grona pacjentów, u których występują przeciwciała przeciwlekowe. Jest to prawdopodobnie wynik nadużywania botuliny podczas zabiegów estetycznych.

Właściwie nie ma alternatywnej terapii. Czasem pacjenci otrzymują od innych lekarzy tzw. szynę relaksacyjną. Oczywiście ochrania ona zęby przed mechanicznymi uszkodzeniami, ale nie usuwa przyczyny tego stanu, tj. przerostu mięśni żwaczy. Masaże wykonywane przez fizjoterapeutów przynoszą jedynie krótkotrwałą ulgę w dolegliwościach bólowych związanych z dysfunkcją stawów skroniowo-żuchwowych.