- powiedział amerykański prezydent.
Według CDC chory mężczyzna powrócił niedawno z podróży do Wuhanu w Chinach, gdzie pojawił się koronawirus. Przebywa obecnie w szpitalu w Everett koło Seattle, a jego stan jest dobry. Jak zaznaczono, mężczyzny, który zgłosił się po pomoc lekarską w niedzielę w związku z objawami chorobowymi, nie uważa się za źródło zagrożenia zdrowotnego dla personelu medycznego ani innych osób.
Tajemniczy wirus z Wuhan, gdzie tuż przed Nowym Rokiem doszło do wybuchu epidemii, powoduje zapalenie płuc, które porównywane jest do zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej SARS, tj. nietypowego zapalenia płuc. Po raz pierwszy pojawiło się ono w końcu 2002 roku w chińskiej prowincji Guangdong.
– powiedziała Katarzyna Pancer z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny. Jednocześnie wytłumaczyła, co to pojęcie oznacza: – dodała.
Kluczowe zatem w tej chwili jest to, ile osób faktycznie może zakazić chorujący oraz skąd tak naprawdę ten wirus pochodzi. Dane agencji mówią oficjalnie o ponad 200 osobach zakażonych w różnych częściach Chin, pojedyncze przypadki wykryto także w innych krajach Azji; w Japonii, Tajlandii czy Korei Południowej. – zaznaczyła.
Równocześnie przypomniała, że tak właśnie było w przypadku wirusa MERS (ang. Middle East Respiratory Syndrome, czyli Bliskowschodniego Zespołu Niewydolności Oddechowej).Z kolei wirus SARS (ang. Severe Acute Respiratory Syndrome, czyli Zespół Ciężkiej Ostrej Niewydolności Oddechowej) bardzo łatwo się przenosił między ludźmi dalej. Ekspertka zauważyła, że koronawirus, który pojawił się w Wuhan jest zbliżony genetycznie do tych dwóch pozostałych, choć nie oznacza to, że będzie tak samo działał. Podkreśliła, że trzeba prześledzić bardzo dokładnie drogę jego rozprzestrzeniania. Badania nad tym trwają. Równocześnie przedstawiła genezę wirusa SARS.
- przypomniała. Natomiast w przypadku drugiego pandemicznego koronawirusa MERS, zakażenie szerzyło się maksymalnie do 4 generacji.
wyjaśniła. Ekspertka dodała, że koronawirusy biorą swoją nazwę od swojej specyficznej budowy – przypominają koronę w mikroskopie elektronowym. Są one dość powszechne w naszym świecie. Bardzo często powodują zachorowania określonych gatunków. – powiedziała.
Zaznaczyła równocześnie, że obok pandemicznych koronawirusów występują również takie, które nie wywołują bardzo ciężkich chorób u człowieka. powiedziała. Jej zdaniem sposobem na zminimalizowanie ryzyka zarażania jest zachowanie zasad higieny. Należy często myć ręce, szczególnie przed jedzeniem.stwierdziła.
Chińskie służby medyczne poinformowały we wtorek o śmierci czwartej osoby w mieście Wuhan, zarażonej nowym typem koronawirusa, wywołującego zapalenie płuc. Władze ChRL zapewniają, że wybuch nowego szczepu koronawirusa w tym kraju jest kontrolowany, ale zastrzegają też, że droga jego rozprzestrzeniania się nie została jeszcze zmapowana, a pochodzenie wirusa wciąż nie jest znane. Objawy choroby obejmują gorączkę, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach.