Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej niż rok wcześniej. Liczba zgłoszeń działań niepożądanych leków wzrosła o 30 proc.

18 stycznia 2017, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antybiotyk
Antybiotyk/Shutterstock
W 2016 r. o 30 proc. więcej pacjentów niż rok wcześnie, zgłosiło działania niepożądane leków do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL) - wynika z informacji przesłanej przez urząd.

- – podkreśla cytowany w informacji prezes URPL Grzegorz Cessak.

Urząd od lat prowadzi kampanię "Lek Bezpieczny", w ramach której informuje o możliwych działaniach niepożądanych leków, jak również o możliwościach i sposobach ich zgłaszania. 16 stycznia na stronie internetowej URPL oraz w mediach społecznościowych pojawił się kolejny, trzeci już, spot propagujący zgłaszanie działań niepożądanych przez pacjentów (spot: https://www.youtube.com/watch?v=Rs8WFi48_lY&feature=youtu.be).

Zdaniem ekspertów URLP w Polsce zgłaszanie działań niepożądanych przez pacjentów jest wciąż nowością - wcześniej mogli to robić wyłącznie pracownicy systemu ochrony zdrowia. Jednak zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady, której przepisy zostały przyjęte w polskim prawie, od 13 listopada 2013 r. każdy pacjent ma prawo opisać i zgłosić działanie niepożądane, które wystąpiło u niego lub osoby, którą się opiekuje – np. u dziecka, czy osoby niepełnosprawnej.

- – podkreśla Cessak.

W 2016 r. do urzędu zgłoszono 18677 działań niepożądanych, ale zgłoszenia bezpośrednio od pacjentów wciąż stanowiły w tej liczbie mniejszość. Z roku na rok odsetek ten jednak rośnie. - – podkreśla Cessak.

Ekspert podkreśla, że jest to naprawdę proste. Formularze zgłoszeń dostępne są na stronie internetowej URPL; zgłoszenia można dokonać także telefonicznie, faksem lub przez aplikację mobilną Mobit Skaner.

Eksperci urzędu zaznaczają, że zgłoszenie działania niepożądanego leku nie jest odpowiednikiem porady lekarskiej. URPL analizując zgłoszone działanie niepożądane leku zwraca uwagę na dwa aspekty: po pierwsze, czy jest to nowe działanie niepożądane, wcześniej przez nikogo nie zgłaszane, a po drugie, jak często występuje badany skutek uboczny. W przypadku zidentyfikowania nowego skutku ubocznego lub zmiany częstotliwości jego występowania prezes URPL wzywa podmioty odpowiedzialne (np. producenta leku czy dystrybutora w Polsce) do wprowadzenia stosownych zmian do dokumentacji danego produktu leczniczego, w tym do jego ulotki i charakterystyki.

Obecnie mechanizm zbierania danych o działaniach niepożądanych, ich analizowanie i wprowadzanie zmian do dokumentacji produktów leczniczych stosowanych u ludzi odbywa się w jednolity sposób na terenie całej Unii Europejskiej. Wszystkie zgłoszenia działań niepożądanych wprowadzane są do Europejskiej bazy EudraVigilance, dzięki czemu możliwe jest zapewnienie jeszcze lepszej kontroli nad bezpieczeństwem farmakoterapii, przypominają specjaliści z URPL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj