Ma Van Nhat, 54-letni mieszkaniec Wietnamu, chodził z tą zgubą w brzuchu przez 18 lat. Chirurg zaszył w nim nożyczki, kiedy Ma Van Nhat trafił na stół operacyjny po wypadku drogowym. Przez długi czas mężczyzna uskarżał się na wewnętrzne boleści, jednak przekonany był, że spowodowane są one problemami pourazowymi. Jakież było jego zdziwienie, gdy w trakcie badań lekarz radiolog wykonał prześwietlenie jego brzucha. Na fotografii rentgenowskiej dały się zauważyć 15-centymetrowe stalowe nożyczki.

Usunięcie pozostawionego narzędzia z brzucha mężczyzny zajęło lekarzom mniej więcej trzy godziny. Szef szpitalnego zespołu chirurgów zapewnił pacjenta, że liczba nożyczek i skalpeli po zakończeniu operacji zgadzała się z liczbą narzędzi sprzed operacji.