Podczas wspólnego posiedzenia sejmowych komisji senioralnej oraz zdrowia, na której przedstawione zostało sprawozdanie z prac podkomisji zajmującej się projektem, posłowie pozytywnie zaopiniowali projekt noweli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Za poparciem projektu głosowało 29 posłów, a 12 wstrzymało się od głosu. Nikt nie był przeciwny.
Przewodniczący komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz (PO) zgłosił propozycję poprawki, zgodnie z którą bezpłatne leki seniorom mogliby przepisywać także inni lekarze niż lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Poseł argumentował, że także Biuro Analiz Sejmowych w swojej opinii wskazywało na ten zapis, jako jeden z ważniejszych problemów projektu.
– mówił Arłukowicz.
Przeciwny takiej zmianie był obecny na posiedzeniu wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. - – mówił.
Łanda argumentował, że rozszerzenie tego uprawnienia na lekarzy specjalistów jest niemożliwe m.in. ze względu na brak systemu informatycznego, który pozwalałby na kontrolę przepisywania leków. Wyjaśniał, że mogłoby to doprowadzić do sytuacji, gdy pacjent uzyskuje od różnych lekarzy kilka recept na ten sam bezpłatny lek. Wiceminister przekonywał także, że obecne rozwiązanie zmniejszy kolejki do lekarzy specjalistów.
Ostatecznie przeciwnych poprawce zgłoszonej przez Arłukowicza było 26 posłów, a poparło ją – 15. Poseł zapowiedział zgłoszenie jej jako wniosku mniejszości.
Tomasz Latos (PiS) zgłosił natomiast poprawkę, zmieniającą kryteria wskazywania produktów na tzw. listę „S”, czyli wykaz bezpłatnych środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Pierwszy taki wykaz minister zdrowia ma ustalić najpóźniej do 1 września br.
Na liście „S” mają znaleźć się w szczególności medykamenty związane z leczeniem chorób wieku podeszłego. Minister, kwalifikując produkty do wykazu, będzie także kierował się m.in. ich dostępnością oraz bezpieczeństwem stosowania.
Jak wyjaśnił Latos, zgodnie ze zgłoszoną poprawką, przy ustalaniu obwieszczenia pod uwagę będzie brany dodatkowo roczny limit wydatków przewidziany w ustawie budżetowej na dany rok oraz stosunek kosztów do uzyskiwanych efektów zdrowotnych medykamentu. Posłowie poparli tę poprawkę.
Biuro Legislacyjne Sejmu z kolei zgłaszało uwagi do procedury, w jakiej minister będzie ogłaszał listę „S”. - – wyjaśniał ekspert biura. Mówił, że przyjęcie projektu w obecnym brzmieniu może być sprzeczne z zasadami poprawnej legislacji.
Z uwagami biura nie zgodził się Łanda. - – odpowiadał wiceminister.
Bezpłatne leki dla osób, które ukończyły 75. rok życia, to jedna z zapowiedzi z expose premier Beaty Szydło.
Autorzy projektu podkreślają, że celem proponowanej regulacji jest . Argumentują, że osoby te często cierpią na kilka chorób i w efekcie przeznaczają na leki dużą część swojego miesięcznego dochodu, a nawet rezygnują z leczenia ze względów finansowych.
Zgodnie z projektem bezpłatne leki będą mogli pacjentowi przepisywać: lekarz POZ (wskazany w deklaracji wyboru) oraz niektóre pielęgniarki. Przepisywać je będą też mogli lekarze posiadający prawo wykonywania zawodu, którzy zaprzestali wykonywania zawodu i wystawili receptę dla siebie oraz członków najbliższej rodziny.
Autorzy projektu nie zaproponowali innych poza wiekiem kryteriów uprawniających do bezpłatnych leków.
W projekcie znalazły się także przepisy nowelizujące tzw. ustawę refundacyjną, których celem jest zagwarantowanie pacjentom większej swobody w wyborze medykamentów innych niż przypisane na recepcie, jeśli nie powoduje to powstania różnic terapeutycznych.