Dziennik Gazeta Prawana logo

Chore dzieci z ograniczonym dostępem do leczenia

19 maja 2015, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lekarz bada brzuch dziecka
Lekarz bada brzuch dziecka/Shutterstock
Dzieci chore na nieswoiste zapalenia jelita mają ograniczony dostęp do nowoczesnego leczenia biologicznego. Jest to choroba wstydliwa, charakteryzująca się biegunkami z krwią, wymagająca nawet kilkunastu wizyt dziennie w toalecie.

Kierownik Kliniki Gastroenterologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie doktor Piotr Albrecht podkreśla, że leczenie biologiczne może uchronić dzieci przed niepełnosprawnością i usunięciem jelita.

18-letnia Olga od 9 lat choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Jak podkreśla, choroba bardzo ogranicza jej życie.
Leczenia biologicznego wymaga w Polsce kilkuset pacjentów. Koszt takiej terapii waha się w zależności od wagi dziecka od 3 do 6 tysięcy złotych miesięcznie.

W Polsce nie ma programu lekowego dla dzieci chorych na wrzodziejące zapalenia jelita grubego. Natomiast leczenie biologiczne pacjentów cierpiących na chorobę Leśniowskiego-Crohna jest finansowane tylko przez 12 miesięcy. To zdaniem ekspertów za krótko, poza tym kryteria włączenia do programu są zbyt rygorystyczne i wygórowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj