W Niemczech od początku tego roku na odrę zachorowało około 700 osób.

Reklama

Doktor Iwona Paradowska-Stankiewicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - PZH podkreśla, że większość tych chorych ma związek z jednym ogniskiem zapalnym. W październiku ubiegłego roku choroba została zawleczona do Berlina. Chorują osoby ze środowiska Romów albo tzw. ruchów antyszczepionkowych - zaznacza.

Według doktor Paradowskiej - Stankiewicz, w Polsce od 1 stycznia zgłoszono pojedyncze przypadki zachorowań na odrę. Dotychczas są to 4 przypadki, podczas, gdy w tym samym okresie ubiegłego roku było ich 34. W całym 2014 roku zanotowano 110 zachorowań, rok wcześniej - 84.

- Odra jest zakaźną chorobą wieku dziecięcego, która przebiega z gorączką, plamisto-grudkową wysypką, kaszlem, katarem - podkreśla doktor. Dodaje, że często dochodzi do powikłań. Najczęściej występują zapalenia ucha środkowego, płuc oraz opon mózgowo-rdzeniowych, co może być przyczyną zgonu. Chorują też osoby dorosłe, u których przebieg odry jest zwykle cięższy niż u dzieci.

Światowa Organizacja Zdrowia wzywa kraje europejskie do prowadzenia kampanii na rzecz szczepień przeciwko odrze. Od ubiegłego roku w siedmiu krajach zachorowało na tę chorobę 22 tysiące osób.