O tym, że sauna ma dobroczynny wpływ na zdrowie wiedzą chyba wszyscy. Jednak regularnie odwiedzana nie tylko poprawi naszą odporność, ale również bardzo pozytywnie wpłynie na urodę.
Przebywanie w pomieszczeniu nagrzanym nawet do 100 stopni Celsjusza sprawia, że już po kilka minutach zaczynamy się mocno pocić. I właśnie to jest moment, w którym zaczyna się dobroczynne działanie dla naszej skóry. Pocenie się wpływa bowiem na nią oczyszczająco.
- – mówi Karolina Buczek, szefowa HedoniSpa w czterogwiazdkowym hotelu Piwniczna Spa&Conference. – – dodaje Karolina Buczek.
Aby efekt był jeszcze lepszy podczas wizyty w saunie warto zaaplikować swojej twarzy serię maseczek. Rozgrzana skóra, z głęboko oczyszczonymi i otwartymi porami błyskawicznie wchłonie wszystkie pielęgnacyjne składniki. One sprawią, że efekt będzie wręcz olśniewający. Szczególnie w karnawale, kiedy okazji do spotkań towarzyskich jest bardzo dużo i na każdym chcemy wyglądać oszałamiająco.
- – radzi Karolina Buczek. – – dodaje.
Po wizycie w sunie trzeba zadbać o włosy, bo wysoka temperatura prowadzi do wyparowania wody, która jest naturalną ich częścią. Dlatego po częstych wizytach w saunie osoby z włosami suchymi mogą zauważyć brak połysku, utratę sprężystości, a w konsekwencji nadmierną kruchość i łamliwość. Z kolei osoby zmagające się z włosami przetłuszczającymi są narażone na wzmożoną produkcję tłuszczu przez gruczoły łojowe.
- – wyjaśnia Karolina Buczek z hotelu Piwniczna Spa&Conference.
Opuszczając saunarium warto umyć dokładnie ciało nie używając mydła. Nawilżenie i pielęgnację, o ile nie jest „wpleciona” w seans, dobrze zacząć około dwóch godzin od jego zakończenia.