Dziennik Gazeta Prawana logo

Rok walki z ebolą

30 grudnia 2014, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naukowiec
Naukowiec/Shutterstock
Dwa tysiące czternasty był rokiem walki z ebolą. Do tej pory wirus zabił na zachodzie Afryki ponad 7800 osób spośród 20 000 zarażonych. Eksperci mówią zarówno o sukcesach jak i sporej przegranej.

Zdaniem specjalistów widać oznaki poprawy: ludzie nauczyli się myć ręce i unikają bezpośredniego kontaktu; jest więcej bezpiecznych pogrzebów. 

- - mówił wcześniej sekretarz generalny ONZ, Ban Ki Moon. Tymczasem naukowcy pracują nad lekami, szczepionkami i produktami z krwi tych, którzy przeżyli zakażenie. Nie brakuje jednak głosów krytyki: według wpływowego tygodnika „Science” słaba, powolna odpowiedź międzynarodowych organizacji na epidemię zasługuje na miano porażki roku. Krytyczny jest też szef Banku Światowego, który, nauczony doświadczeniem, chce stworzyć specjalne medyczne siły szybkiego reagowania.

A sceptycy mówią, że epidemia eboli to w dużej mierze wydarzenie medialne: liczba ofiar z całego roku, czyli niecałe osiem tysięcy, to tyle, ile w Afryce umiera na AIDS w ciągu dwóch dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj