Pierwszy przypadek eboli odnotowano w Mali. Państwo to graniczy z Gwineą, gdzie epidemia panuje już od kilku miesięcy.
Według rządowych ekspertów chorą jest dwuletnia dziewczynka. Wróciła ona niedawno z Gwinei do Mali. Teraz jest poddana kwarantannie, podobnie jak osoby, które miały z nią kontakt. Brak bezpośredniego kontaktu jest kluczowy w walce z chorobą, mówi BBC pracownik promu ze stolicy Sierra Leone, Freetown. - - podkreśla.
Kolejny przypadek odnotowano także w USA; chorym jest nowojorski lekarz, który był w Gwinei. Od marca na ebolę zmarło prawie pięć tysięcy ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|