Przyczyną ma być ramówka telewizyjna, zgodnie z którą główne wydanie „Wiadomości” rozpoczyna się o 21.00 a wieczorne filmy o 22.00. Narodowa Komisja ds. Racjonalizacji Dnia żąda, aby programy te zaczynały się o godzinę wcześniej. Ministerstwo Zdrowia, któremu spodobał się pomysł, rozpoczęło już negocjacje ze stacjami telewizyjnymi.
Aby udowodnić, że Hiszpanie nieracjonalnie spędzają dzień, przez 5 miesięcy badano jak długo siedzą przed telewizorami. Okazało się, że wieczorny „primetime” trwa do dwunastej w nocy. O północy telewizję ogląda wciąż 20 mln osób, prawie połowa społeczeństwa. Rano, niewyspani Hiszpanie jadą do pracy, są zmęczeni, nerwowi i niewydajni. Ignacio Buqueras. kierujący Komisją ds. Racjonalizacji Dnia uważa, że złe nawyki należy zmienić. .
Dobry przykład miałaby dać telewizja publiczna. Mniej chętne do wprowadzenia zmian są stacje prywatne. Im zwolennicy wcześniejszego rozpoczynania programów proponują, żeby skróciły wiadomości, które w Hiszpanii trwają godzinę.