Dziennik Gazeta Prawana logo

Uważaj! Te koszmary naprawdę mogą się ziścić

20 maja 2013, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Para w łóżku
Sen o tym, że partner cię zdradza, może oznaczać realny rozpad związku/Shutterstock
Jakie sny budzą w tobie najwięcej obaw? Może dotyczą twojego związku i ewentualnej zdrady partnera? Wyniki najnowszych badań amerykańskich naukowców adresowane są specjalnie do ciebie...

Sprawą koszmarów dotyczących relacji partnerów zajęli się naukowcy z University of Maryland. Do swojego badania zaprosili 61 osób w wieku od 17 do 42 lat, które były w związkach trwających przynajmniej pół roku. Poprosili wolontariuszy o prowadzenie dzienniczków snu oraz codziennych relacji w związku.

Okazało się, że koszmary, w których zdradza partner, mogą być prorocze i zwiastują rozpad związku. Co ciekawe, po takich snach, częściej pojawiają się konflikty między kochankami oraz rzadziej decydują się oni na zbliżenia w łóżku.

Jak przyznał autor badań Dylan Selterman: . I dodał, że tak naprawdę sny mogą zmieniać rzeczywistość, tzn. wpływać na zachowanie ludzi w taki sposób, że zaczynają oni działać tak jak we śnie.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach "Social Psychological and Personality Science".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj