Ewa Zacharewicz z firmy Danone zapewnia, że polscy odbiorcy nie mają powodów do niepokoju. Towary wyrabiane w Polsce są produkowane z mleka od rodzimych dostawców, którzy podlegają ścisłemu nadzorowi - dodaje.

Reklama

W Rumunii prewencyjnie wycofano z rynku 75 tonów produktów, które mogły powstać z zakażonego mleka. Zostało ono zatrute aflatoksyną - jej poziom był wyższy niż dopuszczalny. Ta substancja - obecna w nadmiarze w produktach - może zwiększyć ryzyko zachorowalności na raka. Trafia do mleka, gdy krowy skonsumują paszę zanieczyszczoną pleśnią.

Danone współpracuje z 80 gospodarstwami rolnymi w Rumunii. Koncern zapowiedział dodatkowe kontrole i środki bezpieczeństwa w związku z wykryciem rakotwórczej substancji.