Wiosna to najlepszy czas na zadbanie o odpowiednią jędrność swojej skóry. Najbardziej narażona na utratę elastyczności po długiej zimie jest skóra szyi i dekoltu, dlatego warto poddać ją zabiegom oferowanym przez gabinety kosmetologiczne lub wypróbować sprawdzone domowe sposoby.

Reklama

Korzystając z usług salonów piękności najczęściej zaleca się zabiegi urządzeniem MesoTherm. Na początku przeprowadza się pilling mechaniczny tlenkiem glinu i laseroterapię stymulującą odnowę komórkową. Kolejny etap to ujędrnianie za pomocą głowicy, która poprawia napięcie skóry. Odbywa się to dzięki specjalnemu rollerowi z setkami mikroigieł oraz przy zastosowaniu masażu podciśnieniowego. Ta metoda jest najbardziej innowacyjną i zarazem najważniejszą częścią zabiegu.

- Końcowym etapem jest mezoterapia bezigłowa, a dokładniej elektropolacja. Głowica emituje prąd zmienny o niskiej amplitudzie drgań, co pozwala zwiększyć zdolność skóry do przyjmowania składników aktywnych, zawartych w specjalnie opracowanych formułach serum - mówi specjalistka z Piękność Dnia Day Spa Joanna Górajek. Warto dodać, że zabieg jest bezbolesny, a w zależności od stanu skóry kosmetolog zaleci odpowiednią serię preparatów odżywczych, których stosowanie jest korzystne także po zabiegu.

O dekolt i szyję można zadbać także w domowych warunkach, jednak trzeba pamiętać, że okolice tych części ciała są wyjątkowo wrażliwe. Dotyczy to zwłaszcza skóry dekoltu, która pozbawiona jest płaszczyka lipidowego i dodatkowo jest bardzo cienka. Szczególną uwagę należy więc poświęcić odpowiedniemu doborowi kosmetyków tak, aby nie powodowały one alergii ani uczuleń. Dobrać możemy zarówno preparaty złuszczające, jak i odżywiające, najważniejsze jest jednak, aby wziąć pod uwagę problemy skórne, z którymi wcześniej miało się do czynienia.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>