Jak pisze Fakt":

Reklama

Paulla nigdy nie zniknęła. Grywa dużo imprez i koncertów, a w międzyczasie walczy z chorobą i złym samopoczuciem. Po operacji usunięcia guzów, które pojawiły się w jelitach, nie mogła chodzić. Przez długi okres musiała zażywać silne leki przeciwbólowe. Czasami ból był tak silny, że jedynym ratunkiem stały się kroplówki. Potem szybko na scenę i koncert. Zdarzało się, że po koncercie mdlała z bólu – opowiada rzecznik prasowy piosenkarki.

Nigdy wcześniej nie doświadczyła takiego bólu. Stan, w jakim była przez ostatni rok, jest nie do opisania. Źle się czuła także sama ze sobą, gdyż przez ciągłe zażywanie silnych leków zaczęła tracić włosy. Cukrzyca, na którą cierpi od kilku lat, dodatkowo komplikowała leczenie. Jedna dieta wykluczała drugą. Leki wskazane w jednej chorobie były niedopuszczalne przy drugiej. Dodatkowo u Paulli wykryto złogi na nerkach – informuje menedżer gwiazdy.

Kapif

Choroba bardzo odmieniła mamę niespełna czteroletniego Adasia. Walka z chorobą i ciągłe przyjmowanie silnych środków farmakologicznych spowodowały, że Paulla straciła włosy i nie ma ich tyle co kiedyś. Jak również to, że musi nosić mocny makijaż – mówią przedstawiciele gwiazdy. Piosenkarka wstydziła się swojej choroby. Ale zdecydowała się do niej przyznać dla dobra innych chorych kobiet.

One wstydzą się wyjść na ulice, pokazać wśród ludzi. Dlatego naśmiewając się z kogoś, warto czasem pomyśleć. Paulla zgodziła się, byśmy opowiedzieli o jej chorobie na prośbę swojego lekarza, który powiedział jej, aby zrobiła to dla setek innych kobiet, które pozbawione są brwi, włosów i wstydzą się wyjść na ulice, obawiając się tego, że zostaną wyśmiane – stwierdza menedżer Paulli.

Gwiazda już zaczęła czuć się lepiej, niestety teraz pojawił się kolejny problem. Ostatnie badania wykazały pojawienie się nowych guzów i w tej chwili Paulla czeka na kolejną operację i wyniki, czy guzy okażą się złośliwe – mówią nam przedstawiciele piosenkarki.

>>>Czytaj też: Anna Mucha wystawiła swoją sukienkę. Aukcja WOŚP