Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie niszczyć dobrych leków!

25 lipca 2011, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lekarstwa
lekarstwa/Shutterstock
Lekarzom Nadziei brakuje leków dla najuboższych, ale nadzór farmaceutyczny nie godzi się na zbiórkę nieprzeterminowanych medykamentów, których tony trafiają na śmietnik. Zdesperowani pacjenci zapowiadają akcję protestacyjną - informuje "Dziennik Polski".

Stowarzyszenie Lekarze Nadziei (SLN) prowadzi w Krakowie przychodnię, która co roku udziela blisko 4 tys. świadczeń medycznych bezdomnym, nieubezpieczonym, ludziom skrajnie ubogim. Praca placówki ma sens jedynie wtedy, gdy pacjenci otrzymają leki za darmo. Ale zapasy leków-darów już się kończą, a ich brak oznacza dla bardzo wielu ludzi zaprzestanie leczenia.

Prezes SLN prof. Zbigniew Chłap już dwa lata temu opracował zasady akcji "Humanitarne Apteki Krakowa". Leki nieprzeterminowane, oddawane przez pacjentów do aptek komercyjnych, zamiast do utylizacji trafiałyby do Apteki Darów, gdzie doświadczeni farmaceuci dokonywaliby ich selekcji.

Pomysł poparły środowiska medyczne, a aptekarze wystąpili o zgodę na rozpoczęcie tej akcji do małopolskiego inspektora farmaceutycznego Józefa Łosia. Ten jednak uznał, że prowadzenie zbiórki byłoby niezgodne z przepisami, bo prawo farmaceutyczne nie zezwala na wtórny obrót lekami.

Resort zdrowia zdaje się mieć inne zdanie. Ponad dwa lata temu poseł PO Ireneusz Raś pytał o zbiórkę. Z odpowiedzi ówczesnego wiceministra Marka Twardowskiego wynika, że "Akcja 'Humanitarne Apteki Krakowa' jest zgodna z prawem". "Placówki, o których mowa, funkcjonują jako jednostki non-profit i realizują potrzeby ubogiej części społeczeństwa poprzez wydawanie darmowych leków, pochodzących ze zbiórek pomocy humanitarnej, a tego typu działalność nie jest obrotem produktami leczniczymi" - argumentował.

Ale Twardowski już nie pracuje w resorcie. Natomiast minister Ewa Kopacz, do której SLN w lutym ubiegłego roku wystąpiło o rozstrzygnięcie sprawy, do dziś nie przesłała żadnej odpowiedzi.

Jednak SLN nie składa broni i nadal będzie monitować pismami instytucje rządowe, organizacje społeczne, a także posłów. Z kolei pacjenci przygotowują protest, pod którym podpisało się już ponad 500 osób. Jeśli sprawa nie zostanie załatwiona, przewidują zaostrzenie jego form. "Nie dopuścimy, by nieżyciowe przepisy zamieniły Stowarzyszenie Lekarze Nadziei w Stowarzyszenie Lekarze bez Nadziei" - mówi jeden z organizatorów akcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj