Dziennik Gazeta Prawana logo

Tych lekarzy nie lubimy

4 maja 2011, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
lekarz
lekarz/Shutterstock
Wolimy, gdy leczy nas kobieta. Mężczyzna w białym fartuchu w naszej opinii jest mniej zdyscyplinowany oraz częściej popełnia wykroczenia – przeważnie... seksualne. A komu wystawiamy najgorsze oceny? Oto ranking najmniej lubianych lekarzy.

Australijscy badacze z University of Melbourne wzięli na warsztat temat stosunku pacjentów do lekarzy. Interesowały ich zażalenia wypisywane na doktorów, sądownie zarejestrowane wykroczenia lekarzy (w latach 2000-2009) oraz generalnie wszystkie opinie chorych o wizytach w gabinetach lekarskich.

Z badań przeprowadzonych w Australii i Nowej Zelandii, opublikowanych w „Medical Journal of Australia”, wynika, że aż czterokrotnie częściej pacjenci skarżą się na mężczyzn wykonujących zawód lekarza niż na kobiety.

Najgorsze noty otrzymali ginekolodzy, psychiatrzy oraz interniści. Co pacjenci mają im do zarzucenia? Przede wszystkim nieetyczne postępowanie, nielegalne wypisywanie leków oraz molestowanie (bądź wykorzystanie) seksualne. To ostatnie stanowi aż 24 procent wszystkich lekarskich wykroczeń!

Nic dziwnego, że co roku postępowania dyscyplinarne prowadzone są w sprawach aż około 1,5 tysiąca lekarzy. W prawie połowie przypadków kończą się one usunięciem doktora z praktyki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło EurekAlert
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj