Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd robi zawieruchę. Tylko najtańsze leki w szpitalach

25 marca 2011, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rząd robi zawieruchę. Tylko najtańsze leki w szpitalach
Shutterstock
Choć już teraz mamy niewielki dostęp do nowoczesnych leków, po wejściu w życie nowej ustawy refundacyjnej może być jeszcze gorzej. Najbardziej odbije się to na pacjentach szpitali.

Rząd szykuje szpitalom i chorym kolejną zawieruchę. W efekcie uchwalenia kontrowersyjnej ustawy o refundacji leków szpitale będą mieć problem z zamawianiem drogich preparatów wykorzystywanych przy leczeniu np. schorzeń onkologicznych. Co więcej, nie będą mogły ich przyjmować w formie darowizn od firm i hurtowni farmaceutycznych. A dla części pacjentów to ostatnia deska ratunku, gdy leku nie mogą dostać, bo nie refunduje go NFZ.

W efekcie wprowadzonej przez posłów PO poprawki do ustawy leki na najpoważniejsze schorzenia, jak nowotwory, mają być grupowane. A szpital zamiast jak obecnie dobierać je, kierując się stanem zdrowia i wiekiem pacjenta, będzie musiał kupić najtańszy z danej grupy leków. Jeśli poda inny preparat, droższy z danej grupy, sam dopłaci różnicę.

– Już teraz szpitale mają problem z dostępem do leków, zwłaszcza gdy są zadłużone – mówi Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Nawet jeżeli pacjent chciałby dopłacić do droższego leku, tak jak robi to w aptece, nie będzie mógł, bo szpital nie może pobierać od niego opłat.

– Pacjenci zostaną przymusowo przestawieni na lek wyznaczający limit ceny w danej grupie – mówi „DGP” Paulina Kieszkowska-Knapik z kancelarii prawnej Baker & McKenzie.

Jej zdaniem o tym, jaki lek dostanie pacjent, będzie więc decydować urzędnik tworzący grupy leków, a nie lekarz prowadzący leczenie. I przypomina, jak w zeszłym roku mały błąd w zarządzeniu NFZ na kilka tygodni wstrzymał chemioterapię niestandardową i zostawił pacjentów bez leków. – Ta ustawa z jej wadami legislacyjnymi może mieć o wiele bardziej znaczące konsekwencje – ostrzega Kieszkowska-Knapik.

Kontrowersyjny przepis tak samo interpretują inne kancelarie śledzące na bieżąco los ustawy.

– To bardzo poważna zmiana w stosunku do obecnie obowiązującego systemu, w którym NFZ w ramach kontraktu refunduje całość wydatków szpitali na terapie lekowe – mówi Michał Czarnuch z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.

I dodaje, że szefowie szpitali prawdopodobnie będą rezygnować z zakupu drogich i nowoczesnych leków.

Zaskoczenia planowaną zmianą przepisów nie kryją ich dyrektorzy. I mówią, że nie były one z nimi konsultowane. Inni w ogóle o nich nie słyszeli. Pozostałe, jak Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie czy Centralny Instytut Onkologii, dopiero analizują skutki zmian.

– Nie wiem, jak można wybrnąć z tej sytuacji. Cała ustawa zaszkodzi pacjentom, więc będziemy głosować przeciw niej – dodaje Marek Balicki, członek sejmowej komisji zdrowia oraz szef Szpitala Wolskiego w Warszawie.

Zagrożeń nie widzi resort zdrowia. – Nawet najtańsze leki w danej grupie będą zwierać te same substancje lecznicze co droższe – zapewnia Artur Fałek, dyrektor departamentu polityki lekowej z MZ. Jednak ustawa tego nie gwarantuje.

Ograniczenie swobody szpitali w doborze terapii lekowej to niejedyna zła informacja. Zgodnie z projektem ustawy, który w piątek ma przyjąć Sejm, szpitale nie będą też mogły przyjmować za darmo leków od firm i hurtowni. W skrajnych przypadkach była to dla pacjentów ostatnia szansa na skuteczne leczenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj