Jak przekazał stanowy resort zdrowia, obie zmarłe osoby, których tożsamości nie ujawniono, były niezaszczepione.
Pierwsze śmiertelne przypadki odry w USA w tym roku
To pierwsze śmiertelne przypadki odry w Pensylwanii od 35 lat oraz pierwsze w USA w tym roku. W roku ubiegłym dziecko, które zmarło w Teksasie było pierwszą ofiarą wirusa odry w Stanach Zjednoczonych od 2015 r.
Do zgonów doszło na tle stale rosnącej liczby przypadków odry w całym kraju w ostatnich latach po tym, jak choroba w dużej mierze została wyeliminowana.
Liczba zakażeń największa od ponad 30 lat
Jak ostrzegła szefowa resortu zdrowia Pensylwanii, ponieważ przez trzy ostatnie dekady odra niemal znikła, wiele osób nie wie, z czym się ona wiąże i nie jest na to przygotowana.
Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w tym roku do tej pory odnotowano w Stanach Zjednoczonych ponad 33 tys. zakażeń; to już więcej, niż w całym ubiegłym roku i największa liczba przypadków od 1991 r.
Winni antyszczepionkowcy?
Eksperci za przyczynę powrotu odry uważają m.in. coraz większy sceptycyzm wobec szczepień. Wśród osób rozpowszechniających obawy dotyczące szczepionki na odrę, różyczkę i świnkę (MMR) był minister zdrowia Robert F. Kennedy jr. W obliczu wzrostu zakażeń Kennedy zaapelował w sierpniu do rodziców, by szczepili dzieci na odrę.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
