Dorośli powinni trenować 150 minut tygodniowo, aby zachować zdrowie i uniknąć chorób przewlekłych. Wydaje się to proste, zwłaszcza że ćwiczenia powinny być o umiarkowanej intensywności, czyli w grę wchodzą nawet energiczne spacery. Niestety, jak wynika z obserwacji naukowców z American Cancer Society (uwzględnili dane ponad 140 tys. osób w wieku ok. 70 lat), tylko co drugi Amerykanin osiąga ten cel, zaś liczba minut poświęconych na sport maleje wraz z wiekiem. Można podejrzewać, że polscy seniorzy również nie mogą pochwalić się zaangażowaniem w regularne treningi. Dlatego zalecenia amerykańskich badaczy powinny dotyczyć także Polaków.

Osoby starsze, które chcą uniknąć przedwczesnej śmierci spowodowanej schorzeniami układu krążenia i oddechowego, powinny podejmować minimalną aktywność fizyczną, co oznacza 5-minutowe codzienne spacery.

Według ekspertów spacer to idealna forma ruchu dla osób starszych. Może być powolny, nieforsowny, ważne, by był regularny. Nie wymaga od seniorów specjalnego przygotowania czy zakupu sprzętu.

A co zyskują seniorzy, którzy lubią spacerować i chodzą ponad sześć godzin tygodniowo (bez innych treningów)? W porównaniu z rówieśnikami, którzy nie podejmują aktywności fizycznych, są o 35 proc. mniej zagrożeni śmiercią z powodu schorzeń układu oddechowego. O 9 proc. spada u nich ryzyko zgonu z powodu raka i o 20 proc. – z powodu chorób sercowo-naczyniowych.