W całym 2017 r. w regionie stwierdzono zaledwie 2 przypadki odry.

Choroba pojawiła się w jesienią w dwóch ogniskach epidemicznych w rejonie Gliwic i Lublińca, gdzie została zawleczona przez pracujących w Polsce obywateli Ukrainy. W ostatnim czasie pojawiło się trzecie ognisko – w Bytomiu.

Niepokojące jest to, że wśród osób z podejrzeniem odry są takie, które nie przypominają sobie kontaktu z chorymi i nie wyjeżdżały za granicę. To pokazuje, że choroba szerzy się już w kraju – powiedziała kierownik działu epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach Renata Cieślik-Tarkota.

Zachorowania i podejrzenia zachorowań wystąpiły w Bytomiu, Cieszynie, Częstochowie, Dąbrowie Górniczej, Gliwicach, Katowicach, Kłobucku, Lublińcu, Sosnowcu, Tychach i w Żywcu. Część chorych hospitalizowano, przy czym lekarze decydują się czasem na ten krok nie tylko ze względu na ciężki przebieg choroby, ale też po to, by odizolować chorych i zatrzymać w ten sposób jej rozprzestrzenianie.

Wśród chorych w woj. śląskim są też dzieci. Jak poinformowała Renata Cieślik-Tarkota, wyraźny wzrost zachorowań skłonił wiele osób do szczepień. – Odbieramy telefony zaniepokojonych rodziców pytających, co robić. Pytania dotyczą również starszych dzieci, powyżej 10. roku życia, które nie były dotąd szczepione. W obawie o ich zdrowie część rodziców decyduje się teraz na szczepienie – powiedziała.

Odra jest chorobą wirusową. Źródłem zakażenia jest człowiek w okresie 1-3 dni przed wystąpieniem pierwszych objawów, takich jak gorączka i kaszel oraz 5 dni przed pojawieniem się wysypki. Zakaźność odry kończy 5 dni po wystąpieniu wysypki u człowieka. Wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową lub powietrzno-kropelkową, rzadziej przez skażone przedmioty. Okres wylęgania odry trwa 7-18 dni i może być dłuższy u osób dorosłych.

Objawy choroby to: zapalenie spojówek, łzawienie oczu, światłowstręt, nieżyt błony śluzowej nosa i suchy kaszel. Na błonach śluzowych jamy ustnej na wysokości zębów trzonowych pojawiają się charakterystyczne białe plamki na czerwonym tle, tzw. plamki Fiłatowa-Koplika. Pojawia się gorączka, która może osiągać wartości nawet do 40 stopni Celsjusza. Wysypka, która rozpoczyna się za uszami, na twarzy, przesuwa się z czasem na tułów i kończyny. Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze – między innymi zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

W Polsce szczepienie obowiązkowe przeciwko odrze realizowane jest preparatem skojarzonym przeciwko odrze, śwince i różyczce. Szczepienia są wykonywane u dzieci od 13. do 15. miesiąca życia oraz dawką przypominającą w 10. roku życia (po 9. urodzinach dziecka).

Szczepienia ochronne przeciwko odrze zgodnie z programem są prowadzone w Polsce od 1975 r. Są zalecane młodzieży i dorosłym nieuodpornionym. Za nieuodpornione uznaje się wszystkie osoby, które nie chorowały na odrę oraz wszystkie osoby, które nie otrzymały dwóch dawek szczepionki w odstępie 4 tygodni. Jeśli dorosły szczepiony był wcześniej preparatem monowalentnym przeciwko odrze, to szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce należy traktować jako przypominające. Posiadanie odporności przeciwko odrze można ocenić z 96-procentową pewnością na podstawie badania serologicznego przeciwciał w klasie IgG.

Ukraińskie ministerstwo zdrowia podało w piątek, że w obwodzie lwowskim rozpoczyna się operacja specjalna szczepień przeciwko odrze, na którą w ubiegłym roku zachorowało w tym regionie niemal 12 tysięcy osób. 7 tysięcy z nich nie było szczepionych. W 2018 r. na całym terytorium Ukrainy na odrę chorowało ogółem ponad 54 tys. osób. W następstwie komplikacji pochorobowych zmarło 16 osób – 12 dzieci i czworo dorosłych – informuje ukraiński resort zdrowia.